Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 1-2/2007

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Zawilgocenie budynku

Para wodna wykroplona na szybie świadczy o niesprawnej wentylacji pomieszczeń (fot. fot. STOWARZYSZENIE POLSKA WENTYLACJA) Chodnik betonowy tuż przy domu oraz niezaizolowane fundamenty nieuchronnie prowadzą do zagrzybienia budynku. Uszkodzona rura spustowa spowoduje zawilgocenie i – w konsekwencji – przemarzanie ścian.Z wilgocią, która pojawia się okresowo, nie ma większego problemu – zwykle wystarczy intensywne wietrzenie i ogrzewanie...
Para wodna wykroplona na szybie świadczy o niesprawnej wentylacji pomieszczeń (fot. fot. STOWARZYSZENIE POLSKA WENTYLACJA)
Chodnik betonowy tuż przy domu oraz niezaizolowane fundamenty nieuchronnie prowadzą do zagrzybienia budynku.
Uszkodzona rura spustowa spowoduje zawilgocenie i – w konsekwencji – przemarzanie ścian.

Z wilgocią, która pojawia się okresowo, nie ma większego problemu – zwykle wystarczy intensywne wietrzenie i ogrzewanie domu. Jeśli jednak zagości w nim na stałe, może przyczynić się do złego samopoczucia domowników i dolegliwości związanych z rozwojem pleśni czy grzybów.

Wilgoć wdziera się do domu wraz z powietrzem zewnętrznym, a także w wyniku podciągania wilgoci z gruntu, przenikania wód gruntowych, nieszczelności instalacji oraz przecieków z rynien, rur spustowych i dachu. Parę wodną wytwarzają też sami mieszkańcy – jest ona nie tylko produktem metabolizmu, ale pojawia się również podczas wielu codziennych czynności, np. prania, gotowania czy kąpieli. „Zdrowa” wilgotność powietrza w pomieszczeniach wynosi 30-65% przy temperaturze 20-22°C. Jeśli wilgoci jest więcej, powstają warunki sprzyjające rozwojowi pleśni i grzybów. Może to mieć wpływ na pogarszanie się zdrowia mieszkańców, objawiające się bólami i zawrotami głowy, zmęczeniem a także podrażnieniami skóry, gardła oraz błony śluzowej nosa.

Niepokojące objawy

To, czego nie widać – tak jak wilgoci zawartej w powietrzu – nie zaprząta naszej uwagi. Dopiero zacieki na ścianach i podłogach, ciemne plamy pokryte pleśniowym meszkiem, białe wykwity solne i charakterystyczny zapach stęchlizny – świadczące, że budynek jest bardzo zawilgocony – skłaniają nas do interwencji. Wilgoć może pojawić się na zewnątrz i wewnątrz.
  • Na zewnątrz. Wysokość, do której podchodzi woda kapilarnie podciągana z gruntu zależy przede wszystkim od jego rodzaju, poziomu wód gruntowych i zaskórnych oraz ukształtowania terenu, a także od rodzaju i grubości muru. Zawilgocenie przejawia się zarówno wykwitami solnymi na elewacji, jak i wilgotnymi plamami wewnątrz – na ścianach stykających się z podłogą parteru. Z czasem plamy pokrywają się pleśnią i grzybem. Podciąganie kapilarne wody z gruntu w nowych budynkach spowodowane jest zwykle źle wykonaną lub uszkodzoną izolacją przeciwwilgociową, w starych – najczęściej jej brakiem.
  • Od wewnątrz. Kondensacja pary wodnej wewnątrz pomieszczeń najczęściej objawia się długotrwałym zaparowaniem szyb i luster, niewysychającymi ręcznikami w łazience, a także zawilgoconymi ścianami. Wszystkie te objawy wynikają zwykle z niewłaściwej wentylacji pomieszczeń oraz niedostatecznego ocieplenia i ogrzewania budynku, co widać szczególnie w starych domach, w których można łatwo znaleźć miejsca „ucieczki” ciepła (mostki termiczne). Niestety, para wodna gromadzi się nie tylko w widocznych miejscach, ale również wewnątrz ścian, stropów i dachu.
Uwaga! Podczas budowy i wykańczania domu też pojawia się spora ilość wilgoci, tzw. technologicznej (początkowej), czyli wody zawartej w zaprawach murarskich, podkładach podłogowych, tynkach i farbach. W tym czasie budynek wymaga intensywnego wietrzenia, niekiedy również ogrzewania. W przeciwnym razie zbyt wczesna jego eksploatacja może spowodować „zamknięcie” wilgoci wewnątrz domu.

Usuwanie przyczyn

Grzyby i pleśnie nie rozwijają się w domach, w których nie ma wilgoci. Aby odpowiednio wcześnie się jej pozbyć, należy więc przede wszystkim wyeliminować podciąganie kapilarne wód gruntowych, np. dzięki ułożeniu nowej izolacji poziomej i osuszeniu ścian. Również nieszczelne pokrycia dachowe, orynnowanie czy instalację trzeba jak najszybszej naprawić. Zawilgocone poddasze może wymagać wymiany lub dołożenia ocieplenia. Może też się okazać, że dach trzeba będzie w ogóle rozebrać i na nowo ułożyć wszystkie jego warstwy, nie zapominając o paroizolacji.

Zawilgocenie domu wymaga poprawienia skuteczności wentylacji, np. przez zwiększenie przekroju kanału wentylacyjnego, wygładzenie jego powierzchni i uszczelnienie. Jeśli takie działania okażą się niewystarczające, trzeba będzie zainwestować w wentylację mechaniczną. Przy zbyt szczelnych oknach, warto zastanowić się nad nawiewnikami w oknach lub ścianach.

Ciąg dalszy artykułu w formacie pdf:


Pobierz wersję pdf: Zawilgocenie budynku
Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 1-2/2007
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 1-2/2007

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze