Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 1-2/2012

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Uzdatnianie wody

Właściciele jednorodzinnych domów chcą mieć w kranie zdrową, smaczną wodę bez zapachów i myć się w miękkiej i nie wysuszającej skóry. Zależy im, by woda nie osadzała zanieczyszczeń w rurach instalacji hydraulicznej i grzewczej oraz nie niszczyła drogich urządzeń. W celu uzyskania takiej wody są skłonni zastosować nowoczesne technologie, które pomagają ją uzdatnić bez względu na to czy czerpana jest z własnej studni, czy płynie z wodociągu.

Uzdatnianie wody
(fot. Econet)
Po rozmowach z właścicielami domów jednorodzinnych trudno jednoznacznie przesądzić, czy lepiej jest używać wody z wodociągu, czy z własnej studni. Praktyka pokazuje, że wodę z obu źródeł trzeba uzdatniać. W zależności od stopnia rozbudowania sytemu uzdatniania wody jest to mniej lub bardziej kosztowne.

Wymaga kontroli i obsługi. Korzystanie z wody wodociągowej oceniane jest przez użytkowników jako wygodne i bezpieczne, ponieważ do kranu płynie woda wcześniej przebadana i na bieżąco kontrolowana przez służby wodociągowe. Jednak fakt, że nie zawiera szkodliwych dla zdrowia bakterii i zanieczyszczeń, nie oznacza jeszcze, że nie trzeba jej dodatkowo uzdatniać we własnym zakresie. Dezynfekowana chlorem nieprzyjemnie smakuje i pachnie. Bywa twarda, więc pozostawia osady na sanitariatach i w instalacjach. Koszt jej zmiękczenia i niwelowania zapachu trzeba dodać do ceny wody z wodociągu, która coraz bardziej wzrasta i jest stałą pozycją w budżecie domowym.

Powszechnie sądzi się, że używanie wody z własnej studni jest tańsze od wodociągowej, ponieważ użytkownicy ponoszą tylko koszt wykonania studni, a potem energii elektrycznej zużywanej przez pompę tłoczącą wodę. Tymczasem budowa studni, szczególnie głębinowej, bywa bardzo kosztowna i niezwykle rzadko się zdarza, że nie ma potrzeby uzdatniania czerpanej z niej wody.

Oprócz kupna odpowiednich filtrów, przed i po ich założeniu trzeba zbadać wodę, a potem regularnie powtarzać analizy oraz ponosić koszty serwisowania i obsługi filtrów. W ciągu roku generuje to określone koszty. Wniosek z rozmów jest jeden – za dobrą jakość wody z wodociągu, jak i z własnej studni musimy płacić. Warto to jednak robić w trosce o własne zdrowie oraz o stan instalacji i urządzeń domowych.

NAJPIERW BADANIE

Jedyną drogą do poznania jakości wody, czyli jej składu fizycznego, chemicznego i bakteriologicznego jest wykonanie analiz. Aby specjaliści mogli odpowiednio dobrać technologię uzdatniania wody, powinni otrzymać wyniki analizy podstawowej i rozszerzonej. Podstawowa określa właściwości fizyczne wody, czyli barwę, mętność, zapach i smak. Rozszerzona – właściwości chemiczne, w tym zawartość jonów amonowych, azotanów i azotynów, chlorków, żelaza, manganu oraz utlenialność. Rozszerzona analiza składu wody, w zależności od stopnia szczegółowości badania, kosztuje od 300 do 700 zł.

Badanie wody możemy wykonać w stacjach sanitarno-epidemiologicznych albo w laboratoriach: ochrony środowiska; wydziałów sanitarnych wyższych uczelni; prywatnych mieszczących się na przykład przy firmach sprzedających filtry.

 

Lilianna Jampolska

Ciąg dalszy artykułu w wydaniu papierowy miesięcznika Budujemy Dom 1-2/2012

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 1-2/2012
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 1-2/2012

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze