Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 10/2010

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Jakie rynny?

Planujemy wymianę rynien, bo stare przeciekają, co powoduje zalewanie ścian domu. W katalogach jest tak wiele rodzajów orynnowania, i to z różnych materiałów, że trudno nam dokonać wyboru. Chcielibyśmy się dowiedzieć, czym będą się różniły w użytkowaniu. Nasz dom ma prosty dach bez lukarn, tylko z oknami połaciowymi.
Jakie rynny?
(fot. IBF)
REDAKCJA
Każdy typ orynnowania może skutecznie odprowadzać wodę deszczową z połaci dachowych i chronić ściany przed zamakaniem – pod warunkiem że jest dobrze dobrany do konkretnego dachu, warunków atmosferycznych oraz poprawnie zamontowany. Materiał, kolor i kształt rynien i rur spustowych można wybrać samodzielnie, ale dobór średnic rur spustowych i przekrojów rynien oraz montaż lepiej powierzyć specjaliście.

Rynny są szczególnie narażone na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych, a więc nie tylko deszcze, ale też zmienną temperaturę, silne nasłonecznienie, wiatry, obciążenie śniegiem i oblodzenie. W niektórych rejonach mogą im zagrażać kwaśne deszcze, w innych ocierające się gałęzie drzew czy szczególnie obfite opady śniegu. Ale nawet w przeciętnych warunkach elementy orynnowania powinny być sztywne i wytrzymałe, odporne na korozję i zarysowania oraz uszkodzenia mechaniczne. Ważne też, aby ich powierzchnia była gładka, dzięki czemu woda szybciej będzie z nich spływać.

Jeśli wybierzemy orynnowanie renomowanej firmy, w przeciętnych warunkach spełni ono swoje zadanie niezależnie od materiału, z jakiego będzie wykonane. Ale znajomość właściwości systemów z różnych materiałów umożliwi lepsze dopasowanie orynnowania do konkretnej sytuacji.

Orynnowania z PVC

Jedne z najpopularniejszych, bo są niedrogie, a dzięki odporności na korozję – niekłopotliwe w eksploatacji. PVC jest odporne na zanieczyszczenie powietrza i słone bryzy, jakie występują w miejscowościach nadmorskich. Nie niszczą go ptasie odchody i nie jest podatne na korozję kontaktową, jaka występuje na styku różnych metali, np. stali z miedzią.

Dzięki barwieniu w masie na elementach orynnowania z PVC nie są widoczne drobne zarysowania – np. wskutek ocierania się o nie gałęzi drzew, choć oczywiście lepiej takie gałęzie odpowiednio podcinać. Rynny z PVC można stosować zarówno na prostych dachach, jak u naszego czytelnika, jak i na dachach o skomplikowanych kształtach, nawet z krawędziami łukowymi, gdyż PVC jest łatwe w obróbce, co ułatwia dopasowywanie i sztukowanie elementów.

Rynny z PVC są bardzo gładkie, dlatego nie zatrzymuje się na nich brud. PVC silniej niż inne materiały rozszerza się pod wpływem ciepła, dlatego orynnowanie z PVC łączy się tak, by mogło się swobodnie rozszerzać – stosuje się specjalne uszczelki z tworzywa EPDM, odpornego na zmiany temperatury. Uszczelki te umożliwiają swobodne ruchy wszystkich elementów. Poniżej 10°C PVC staje się kruche i może pęknąć wskutek uderzenia (np. przez zsuwający się z dachu śnieg), a także podczas cięcia, a więc układanie orynnowania jesienią lub zimą wymaga szczególnej ostrożności. Trwałość rynien z PVC – powyżej 50 lat.

 

Olimpia Wolf

Pełny artykuł w PDF: {file 5164}

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 10/2010
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 10/2010

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze