Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 11-12/2006

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Lato przez cały rok

Ogród typu werandowego z pulpitowym dachem to najprostsza konstrukcja (fot. Solarlux) Wykorzystanie dwóch ścian domu zmniejszy koszt budowy ogrodu zimowego (fot. Gracja) Każda konstrukcja ogrodu zimowego musi być wytrzymała i sztywna (fot. Librowski) W ogrodzie zimowym, szczególnie ogrzewanym, najlepiej sprawdza się szkło termoizolacyjne (fot. Anta) Przyjemna temperatura, bujna zieleń tropikalnych roślin i cichy plusk wody. A za ścianą okien szaro, smutno, za...
Ogród typu werandowego z pulpitowym dachem to najprostsza konstrukcja (fot. Solarlux)
Wykorzystanie dwóch ścian domu zmniejszy koszt budowy ogrodu zimowego (fot. Gracja)
Każda konstrukcja ogrodu zimowego musi być wytrzymała i sztywna (fot. Librowski)
W ogrodzie zimowym, szczególnie ogrzewanym, najlepiej sprawdza się szkło termoizolacyjne (fot. Anta)

Przyjemna temperatura, bujna zieleń tropikalnych roślin i cichy plusk wody. A za ścianą okien szaro, smutno, za chwilę zacznie podać śnieg... To są właśnie zalety ogrodu zimowego, którego budowa nie jest dzisiaj wcale żadnym luksusem.

Prawie zawsze jest możliwe dobudowanie ogrodu zimowego. Jedynie jego lokalizacja może być ograniczona z powodu określonej bryły budynku czy kształtu działki. Oranżeria jest buforem cieplnym dla domu, choć – zależnie od konstrukcji – jego „wydajność” jest różna. Zawsze też izoluje od hałasu zewnętrznego. Jednak wszystkie kwestie techniczne oraz to, czy będzie zielonym salonem przez cały rok, czy np. zimową przechowalnią roślin – to kwestia naszego wyboru.

Żeby jednak dobudowana oranżeria nie była zmarnowaną inwestycją, a dawała określone korzyści, trzeba przeanalizować starannie to przedsięwzięcie.

Czego oczekujemy?


To w przypadku ogrodu zimowego podstawowe pytanie, na które musimy sobie odpowiedzieć. Od tego zależy nie tylko kształt ogrodu, ale też jego konstrukcja, wielkość i rodzaj fundamentu oraz wyposażenie. Ogród w pobliżu kuchni może stać się oryginalną jadalnią, zaś przylegający do salonu znakomicie zwiększy przestrzeń przeznaczoną na odpoczynek. Oranżeria, z której chcemy korzystać przez cały rok, musi być wyposażona w instalację grzewczą, oświetlenie i wentylację. Jest to przecież tak samo ważne dla roślin, jak i użytkowników ogrodu.

Ogrody ciepłe – czyli ogrzewane – użytkuje się przez cały rok. Do ich budowy stosuje się tzw. ciepłe profile konstrukcyjne – drewniane lub metalowe izolowane. Ze względu na dużą powierzchnię szyb szczególnie ważna jest ich izolacyjność termiczna. Współczynnik U nie powinien być wyższy niż 1,1 W/(m2K). Zimą w takim ogrodzie utrzymuje się temperatura pokojowa (18-21°C). Oranżerię zazwyczaj łączą z domem szerokie drzwi, które nie muszą być barierą utrudniającą przepływ ciepłego powietrza.

Ogrody zimne – nieogrzewane – są przeznaczone przede wszystkim do przechowywania roślin ogrodowych wrażliwych na mróz i tych roślin domowych, które powinny zimować w chłodzie. Zimą temperatura nie spada tu poniżej zera, ale też raczej nie przekracza +15°C. Taki ogród nie musi spełniać wymagań w zakresie ochrony cieplnej – wznosi się go z nieizolowanych profili konstrukcyjnych. Jego wnętrze musi być tak oddzielone od części mieszkalnej, by ciepło z wnętrza domu nie uciekało do oranżerii.

Przy której ścianie?

W przypadku dobudowy nie mamy pełnej dowolności wyboru. Wiadomo przecież, że nawet jeśli najkorzystniejsza dla roślin ekspozycja nakazywałaby umieszczenie go np. przy sypialni, nie ma to większego sensu. Dobrym miejscem jest elewacja boczna, gdyż taka szklana dobudówka urozmaici jej, na ogół, skromny wygląd. Jeśli dom jest zbudowany w kształcie litery „L” albo „C”, można wykorzystać nawet dwie murowane ściany do dostawienia oranżerii. Jednak najlepszym miejscem na dobudowanie ogrodu zimowego jest elewacja ogrodowa. Będzie on wtedy płynnie łączył wnętrze domu z właściwym ogrodem. Przy czym pamiętajmy, że konstrukcja wcale nie musi być umieszczona centralnie – może być po tej stronie budynku, gdzie znajduje się salon lub obejmować jego narożnik.

Najłatwiejsze jest zabudowanie istniejącego tarasu, gdyż nie trzeba wówczas robić oddzielnych fundamentów. Również posadzka jest właściwie gotowa. Niedużą oranżerię można też umieścić na piętrze, zabudowując balkon. Jednak w tym przypadku trzeba zwrócić się do konstruktora o sprawdzenie, czy wytrzyma zwiększone obciążenie.

Ogród zimowy może też być wyższy niż jedna kondygnacja. Oprócz wybrania miejsca, w którym ogród zimowy byłby najwygodniej usytuowany, trzeba jeszcze wziąć pod uwagę jego zorientowanie względem stron świata – to będzie miało wpływ na jego nasłonecznienie oraz dobór roślin. Spójrzmy zatem, jakie są możliwości.

Ogród skierowany na południe – jest najlepiej nasłoneczniony przez cały dzień i o każdej porze roku. Rośliny lubią ciepło i słońce, ale bez przesady. Dlatego taki ogród wymaga szczególnie skutecznej wentylacji oraz zacieniania wnętrza – warto rozważyć wstawienie szyb przeciwsłonecznych. W ogrodzie południowym panuje przez cały rok dość wysoka temperatura powietrza (latem nawet do 60°C), a zatem podwyższona jest także jego wilgotność – to powód, dla którego przejście do domu powinno być bardzo szczelne.

Ogród wschodni – również w tym przypadku intensywne, choć krótsze nasłonecznienie zmusza do starannego wentylowania i zacieniania pomieszczenia.

Ogród zachodni – duże nasłonecznienie po południu zmusza do intensywnego wietrzenia i zacieniania pomieszczenia przede wszystkim w lecie. W zimie słońce jest już na tyle nisko, że nie jest to konieczne. Ogród zachodni dobrze sprawdza się jako „zimowisko” dla roślin.

Ogrody wschodni i zachodni są szczególnie „przyjazne” dla człowieka, ze względu na panującą w nich umiarkowaną temperaturę.

Ogród północny – jest najmniej korzystny. Utrzymają się w nim tylko gatunki lubiące cień, a tych jest niewiele. Można natomiast tutaj przechowywać te rośliny, które do zimowego spoczynku potrzebują mało światła.

Jaki kształt?

Najłatwiejsze w wykonaniu i najtańsze są ogrody typu werandowego, stykające się dłuższym bokiem ze ścianą domu i mające dach jednopołaciowy, nachylony na zewnątrz. Jednak kształt takich konstrukcji może być niemal dowolny, przy czym nie ma większego znaczenia materiał, z którego wzniesiona jest jego konstrukcja. Oranżeria dobudowana do jednej z elewacji może mieć więc formę ryzalitu z trzema przeszklonymi ścianami. Interesujące formy przybierają ogrody obejmujące narożnik domu, są bowiem stawiane na planie prostokąta, kwadratu, wieloboku a nawet półkola.

Bardziej skomplikowane a tym samym szczególnie efektowne kształty można w linii kalenicy dodatkowo ozdobnie zwieńczyć.

Oprócz kształtu samego ogrodu trzeba też zdecydować o kącie nachylenia jego dachu. Przy czym im bardziej stromy, tym łatwiej zsunie się z niego śnieg. Nachylenie dachu ma wpływ na ilość dochodzącego do wnętrza słońca, a zatem też na możliwość uprawy roślin i temperaturę. Najkorzystniejsze nachylenie dachu to:

  • 30-65° – w ogrodach całorocznych oraz gdy chcemy mieć szczególnie dobre naświetlenie wnętrza ogrodu w okresach przejściowych;
  • 55-65° – aby maksymalnie wykorzystać nasłonecznienie w zimie.

{mospagebreak}
Drzwi przesuwne nie zabierają miejsca wewnątrz ogrodu (fot. Kwadrum)
Jeśli w ogrodzie mają szaleć rośliny, trzeba zapewnić im odpowiedni mikroklimat (fot. Ogrody Nowicki)
Otwierane lufciki w dachu to jeden ze sposobów na wentylowanie ogrodu (fot. Schüco)
Bardzo ważne jest trwałe i szczelne połączenie konstrukcji oranżerii z domem (fot. Toha)

Z czego konstrukcja?

Wszystkie oferowane przez producentów ogrodów zimowych profile mają odpowiednią do potrzeb wytrzymałość i sztywność. Konstrukcja musi bowiem udźwignąć ciężar zalegającego zimą na przeszklonym dachu śniegu oraz napór wiatru. Natomiast rodzaj użytego materiału ma przede wszystkim wpływ na cenę ogrodu zimowego. Jednak oprócz samego szkieletu bardzo ważny jest rodzaj zastosowanego przeszklenia.

Drewno – konstrukcję wznosi się najczęściej z profili klejonych warstwowo z dębu, buku, mahoniu i gatunków egzotycznych. Materiał się nie paczy, jest też możliwe formowanie elementów łukowych. Profile są impregnowane ciśnieniowo środkami grzybo- i owadobójczymi, a następnie pokrywane – często także ciśnieniowo – bejcą lub farbą kryjącą. Profile z drewna są dość szerokie – w porównaniu z innymi materiałami – co zmniejsza powierzchnię przeszkleń. Zwiększoną odporność konstrukcji na wpływy atmosferyczne uzyskuje się zabezpieczając drewno profilami aluminiowymi. Drewno jest materiałem ciepłym, nie wymaga więc dodatkowej izolacji.

Aluminium – jest materiałem trwałym, lekkim, pozwalającym na wykonywanie profili o przekroju mniejszym niż drewniane. Ma słabą izolacyjność cieplną, dlatego profile nadają się do wznoszenia ogrodów zimnych. Do ogrzewanych potrzebne będą elementy z wkładką termoizolacyjną. Aluminium może być anodowane (ta metoda obróbki polega na elektrolitycznym wytworzeniu ochronnej warstwy tlenku metalu) lub malowane proszkowo. Oba sposoby wykończenia powierzchni chronią metal przed wpływem warunków atmosferycznych i zwiększają estetykę.

Stal – profile ze stali konstrukcyjnej są wytrzymałe i sztywne, ale ciężkie. Przed korozją materiał chroni warstwa cynku oraz nakładana proszkowo farba. Ogrody tzw. ciepłe buduje się z profili izolowanych.

PVC – również w tym przypadku profile mogą być izolowane termicznie. Do budowy oranżerii stosuje się profile wielokomorowe, takie jak do okien. Profile najczęściej są białe. Te kolorowe mogą być z tworzywa barwionego w masie lub oklejanego folią, w tym także imitującą drewno.

Warto zastanowić się nad takim oszkleniem konstrukcji, które zapewni użytkownikom ogrodu bezpieczeństwo, a roślinom odpowiednie warunki.

W ogrodzie ogrzewanym potrzebne są szyby zespolone typu termofloat, które przepuszczają ciepło do wnętrza i ograniczają jego migrację na zewnątrz. W ogrodzie zimnym wystarczą pojedyncze szyby, jednak powinno to być szkło typu float. W ogrodach południowych przydatne będą szyby odbijające promienie słoneczne – z powłoką refleksyjną lub barwione w masie (typu antisol).

W dachu powinny być takie szyby, które wytrzymają uderzenia gradu lub spadających z drzew gałęzi. Dobre jest więc szkło hartowane oraz tzw. bezpieczne, które dzięki warstwie folii po stłuczeniu nie rozsypuje się na ostre, kaleczące odłamki.

Przeszklenia mogą być także z tworzyw sztucznych – „szkła” akrylowego lub płyt poliwęglanowych – litych i tzw. kanalikowych. Są lekkie, sprężyste, dobrze izolują termicznie i łatwo się je formuje w dowolne kształty. Szybko jednak matowieją.

Żeby oranżeria była dobrym lokum dla roślin, szkło musi przepuszczać określoną ilość promieniowania podczerwonego i ultrafioletowego.

Jakie drzwi i okna?

Materiał okien i drzwi powinien być taki sam, jak całej konstrukcji ogrodu. Wybierać można zatem ich wielkość i sposób otwierania. Zarówno pomiędzy domem a oranżerią, jak i pomiędzy oranżerią a ogrodem, najmniej korzystnie wyglądają drzwi wąskie, jednoskrzydłowe. Dlatego najczęściej wybierane są drzwi dwuskrzydłowe (rozwierane lub rozwierano-uchylne). Pamiętać jednak należy, że zajmują one sporo miejsca przy otwieraniu. Korzystniejsze zatem będą drzwi składane - liczba segmentów może być w nich różna. Najmniej miejsca zajmą, oczywiście, przesuwne, przy czym mogą one być otwierane tradycyjnie na boki, ale też do góry.

Okna mogą być umieszczane w ścianach ogrodu, ale najczęściej montuje się je w dachu, gdzie służą przede wszystkim do wentylacji. Te w ścianach mogą być rozwierane, rozwierano-uchylne oraz przesuwane, jedno- i dwuskrzydłowe. Okna dachowe mogą być otwierane lub przesuwne, a obsługuje się je teleskopowym drążkiem lub automatycznie za pomocą pilota bądź przyciskami umieszczonymi na ścianie.

Jak się tworzy mikroklimat?

W ogrodzie powinny panować takie warunki, aby przede wszystkim odpowiadały hodowanym tam roślinom. Najbardziej skomplikowany w obsłudze jest ogród ciepły, przeznaczony dla roślin tropikalnych. Nie dość, że musi tu być dość wysoka temperatura, to jeszcze charakterystyczna dla tropików wilgoć.

Najkorzystniejszym źródłem ciepła dla ogrodu zimowego jest wodny lub elektryczny system ogrzewania podłogowego. Montuje się go na zaizolowanej i ocieplonej płycie betonowej. Najlepszą posadzką na ogrzewaną podłogę będzie okładzina z płytek ceramicznych lub kamiennych, ponieważ najmniej hamuje promieniowanie cieplne. Uwaga! Jeśli planujemy hodowanie roślin w stałych, np. murowanych, donicach, nie umieszczajmy pod nimi instalacji grzewczej.

Wilgoć powstaje i tak w każdym ogrodzie – w wyniku podlewania roślin. Latem trzeba je nawadniać codziennie, w czasie upałów nawet dwukrotnie, ale nigdy w momencie, gdy rośliny znajdują się w słońcu. Padająca na nie zimna woda uszkodzi liście, a jej szybkie parowanie spowoduje, że nie dotrze w wystarczającym stopniu do korzeni. W pozostałych porach roku podlewanie można ograniczyć, ale ziemia zawsze powinna być wilgotna. Oprócz podlewania, konieczne jest też zraszanie roślin. Warto zastanowić się nad zamontowaniem automatycznego systemu nawadniania, który wyręczy nas w tych czynnościach. Do roślin hodowanych w doniczkach doprowadza się wodę rurkami o niewielkim przekroju. Nad każdym pojemnikiem umieszczony jest malutki tryskacz, który włącza się o zaprogramowanej porze. W przypadku stałych, dużych donic czy skrzyń, linie kroplujące mogą być wykonane z perforowanych rurek i rozłożone na powierzchni ziemi.

W ogrodach tropikalnych wilgotność powietrza można zwiększyć, instalując niewielkie źródełka czy fontanny. Wiele z nich ma wyprofilowane kieszenie, w których hoduje się rośliny wodne.

Jednak korzystna dla roślin wilgoć może stwarzać kłopot użytkownikom ogrodu. Nie każdy lubi oddychać takim powietrzem, ponadto na szybach wykrapla się rosa – woda spływa po nich tworząc nieestetyczne zacieki i gromadząc się na podłodze.

Aby uniknąć tego zjawiska możemy zastosować szyby pokryte specjalną powłoką. Woda deszczowa rozpływa się po niej bardzo cienką warstwą, szybko odparowuje i nie pozostawia żadnych śladów. Przy okazji sama się oczyszcza, gdyż promieniowanie UV wywołuje w powłoce reakcję polegającą na rozpadaniu się zanieczyszczeń organicznych i mineralnych.

Innym rozwiązaniem są systemy uszczelek tak wyprofilowanych i połączonych, że odprowadzają wodę kondensacyjną wzdłuż profilu. Dodatkowo szybę osuszają otwory wentylacyjne we wręgu profilu.

W ogrodzie zimowym nadwyżka wilgoci musi być usuwana. Trzeba więc zapewnić możliwość jego wentylowania. Przydadzą się do tego właśnie okna dachowe, ale mogą to być również, mniejsze wymiarowo, lufciki. Montowane są w połaci dachu lub w górnej części bocznej ściany, a otwierane elektrycznie. Automatyka sterująca ruchem okna jest wyposażona w termostat.

Dla użytkowników ogrodu i roślin uciążliwy może być również nadmiar słońca. Do zacieniania wnętrza służy kilka rodzajów osłon. Niektóre montuje się na zewnątrz, inne zaś od środka oranżerii – zawsze w niewielkiej odległości od szyby.

Markizy i rolety zewnętrzne – mogą być sterowane ręcznie lub mechanicznie. Muszą być odporne na działanie wilgoci, słońca i wiatru.

Rolety wewnętrzne, żaluzje i zasłony – oprócz ochrony przeciwsłonecznej, zmniejszają ucieczkę ciepła z pomieszczenia. Montuje się je na prowadnicach. W przestrzeni między szybą a zasłoną gromadzi się nagrzane powietrze, które po odsłonięciu żaluzji czy rolety wędruje do wnętrza. Wszystkie wewnętrzne „bariery ochronne” wykonywane są z materiałów dobrze odbijających promieniowanie, takich jak aluminium, specjalnie perforowana folia, tworzywa sztuczne lub tkaniny z odpowiednimi domieszkami.

Jak przejść do realizacji?

Najlepiej wszystkie sprawy związane z budową ogrodu zimowego zlecić jednej firmie. Powinna ona oferować nie tylko projekt, ale też doradztwo techniczne oraz wykonanie przez autoryzowaną ekipę.

Budowa ogrodu zimowego nie jest zadaniem dla domowego majsterkowicza. We własnym zakresie można zrobić wykop pod fundament. Sam fundament musi być już zaprojektowany przez konstruktora. On też wskaże, w jaki sposób dobudowany fundament połączy się z domem. Pamiętać tylko trzeba, że musi on być zbrojony i zaizolowany przeciwwilgociowo i termicznie. Dopiero w prace wykończeniowe można się włączyć osobiście.

Hanna Czerska

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 11-12/2006
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 11-12/2006

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Zamknij okno x
Newsletter
Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera i otrzymuj najświeższe
informacje prosto na Twoją skrzynkę e-mailową.
Budujemy Dom - wersja elektroniczna gratis!
Zapisz się na bezpłatny newsletter BudujemyDom.pl, a otrzymasz najnowszy numer miesięcznika Budujemy Dom w wersji elektronicznej.     
Dlaczego warto się zapisać?
W każdy czwartek otrzymasz darmowy poradnik budowlany na swój email, a w nim:
- aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego;
- porady budowlane;
- najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl; - zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie w pełnej wersji.
Zapisz się do newslettera
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Newsletter BudujemyDom.pl
Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera i otrzymuj najświeższe informacje prosto na Twoją skrzynkę e-mailową.
Miesięcznik Budujemy Dom - wersja elektroniczna gratis!

Zapisz się na bezpłatny newsletter BudujemyDom.pl, a otrzymasz najnowszy numer miesięcznika Budujemy Dom w wersji elektronicznej.

Dlaczego warto się zapisać?
W każdy czwartek otrzymasz darmowy poradnik budowlany na swój email, a w nim: aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego, porady budowlane, najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl, zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie w pełnej wersji.
x