Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 4/2011

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Instalacja elektryczna

To że instalacja elektryczna działa prawidłowo nie znaczy jeszcze, że w pełni odpowiada naszym potrzebom, a korzystanie z niej jest wygodne. Ponadto dobra instalacja nie powinna wymagać większych zmian przez kilkanaście lat, a to wymaga także pomyślenia o tym, jakie nowe urządzenia być może zainstalujemy w przyszłości.

Instalacja elektryczna
(fot. Legrand)
Na etapie planowania i budowy instalacji elektrycznej warto pomyśleć o rozwiązaniach, które zwiększają wygodę jej użytkowania i pozwalają na łatwą rozbudowę. Ich zastosowanie zwykle nie powoduje wzrostu kosztów inwestycji, a pozwala uniknąć kłopotliwych i kosztownych przeróbek w przyszłości.

Projekt

Praktycznie zawsze warto zlecić wykonanie dokładnego projektu instalacji. W projektach katalogowych część instalacyjna zwykle jest opracowana bardzo słabo, a niejednokrotnie odpowiada standardom sprzed 20 lat. W takich projektach np. wszystkie źródła światła na kondygnacji tworzą jeden obwód, gniazd jest bardzo mało (po 2–3 w sypialniach), zabezpieczenia są niewłaściwe itd.

Zresztą zmiany względem projektu katalogowego często i tak są konieczne, bo zwykle zmieniamy nieco układ ścian działowych, ustawienie i liczbę mebli i urządzeń wymagających zasilania. Zdecydowanie lepiej, jeśli zmianom towarzyszy wykonanie nowego projektu technicznego instalacji elektrycznej. Wówczas zakres prac wykonawcy jest z góry jasno określony, co ułatwia także rozliczanie, bo rozliczanie za tzw. punkt prowadzi często do nieporozumień.

Uziom

Dawniej rolę uziemienia instalacji pełniły metalowe rurociągi wodociągowe i kanalizacyjne zagłębione w gruncie. Obecnie jednak rurociągi są najczęściej z tworzyw sztucznych, co wymusza wykonywanie tzw. uziomów sztucznych.

Bardzo skuteczny, tani i łatwy w budowie jest uziom fundamentowy, czyli stalowa taśma lub pręt umieszczona w dolnej części ławy fundamentowej. O jego wykonaniu trzeba jednak pamiętać na samym początku budowy, kiedy daleko jeszcze do jakichkolwiek prac instalacyjnych. Uziom innego rodzaju można oczywiście wykonać później, ale będzie to bardziej kłopotliwe i droższe.

Podział na obwody

Każdą instalację elektryczną dzieli się na mniejsze fragmenty zwane obwodami. Każdy obwód ma w tablicy rozdzielczej własne zabezpieczenie nadmiarowoprądowe, wyłączające go w razie przeciążenia lub zwarcia. Inne zabezpieczenia zwykle są wspólne dla kilku obwodów. Generalnie jednego obwodu nie powinno tworzyć więcej niż 10 gniazd lub 20 źródeł światła montowanych na stałe. Jednak w domach jednorodzinnych warto przyjąć ostrzejsze kryteria. Dobrze, jeśli na każdej kondygnacji są przynajmniej dwa obwody oświetleniowe. Gdy jeden z nich się wyłączy nie znajdziemy się w kompletnych ciemnościach, co może być nawet niebezpieczne, szczególnie jeśli w domu są schody.

Podział na obwody powinien być logiczny i racjonalnie uzasadniony, np. oświetlenie parteru na lewo od wejścia to jeden obwód, a na prawo – drugi. Pożądane jest także by pomieszczenia położone po przeciwnych stronach korytarza czy holu miały gniazda zasilane z odrębnych obwodów – dzięki temu w razie remontu czy awarii będzie można łatwo zasilić niezbędne narzędzia elektryczne, nie używając długich przedłużaczy.

W dużych pomieszczeniach, takich jak salon warto rozdzielić gniazda na dwa obwody.

Uwaga! Sprzęty połączone przewodami sygnałowymi, np. telewizor i kino domowe, czy komputer z drukarką i monitorem najlepiej zasilać z jednego obwodu. Zminimalizujemy dzięki temu ryzyko powstania pomiędzy nimi różnicy potencjałów, która może doprowadzić do ich uszkodzenia.

Sprzęty montowane na stałe – podgrzewacze wody, kotły grzewcze (niekoniecznie elektryczne), lodówki, pralki itp. powinny być przyłączone każde do osobnego obwodu. Są to często sprzęty o dużej mocy, a ponadto taki sposób instalacji zmniejsza ryzyko wyłączenia urządzenia w wyniku awarii innego sprzętu w domu. A skutki takiego wyłączenia mogą być bardzo kłopotliwe, szczególnie w przypadku chłodziarek i urządzeń grzewczych.

 

Jarosław Antkiewicz

Ciąg dalszy artykułu w wydaniu papierowym miesięcznika Budujemy Dom 4/2011

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 4/2011
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 4/2011

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze