Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 5/2014

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Drewniany dworek z bali

Podwarszawski całoroczny dom Maria zbudowała z solidnych, klejonych warstwowo bali świerkowych, wykorzystując do tego konstrukcję wieńcową, zaczerpniętą z tradycyjnego staropolskiego budownictwa drewnianego.

Po 10 latach użytkowania działki rekreacyjnej, Maria poczuła, że pragnie na co dzień żyć bliżej natury i zbudowała na niej całoroczny dom. Zaopatrzyła go w nowoczesne instalacje i urządzenia. Wymagało to sporego zachodu, ponieważ w tamtym okresie podmiejska działka nie miała dostępu do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, a sieć gazową ułożono w okolicy dopiero w końcowej fazie budowy.

Dlaczego z bali?

Maria, podobnie jak większość ludzi wznoszących domy, przeszła przez okres zastanawiania się nad technologią budowania.

Choć zawsze mieszkałam w mieście w murowanych budynkach, wybrałam technologię z drewna, ponieważ nagle owładnęło mną poczucie, że jest to ostatni czas na stawianie domów drewnianych i że bezpowrotnie tracimy ten odwieczny polski sposób budowania – opowiada właścicielka.

Chciałam swoim domem powiedzieć „nie” tej schyłkowej tendencji. Ale nie traktowałam tego jako misji! Wybór nie oznaczał także, że zawsze marzyłam o drewnianym domu i że nie miałam wątpliwości podczas tego przedsięwzięcia. Kiedy powstawał, przestraszyłam się na przykład dużej ilości drewna we wnętrzach i część ścian z bali zamierzałam obłożyć płytami k-g. Ten pomysł wybili mi z głowy cieśle, konstruujący dom. Skończyło się na ułożeniu na parterze posadzek z jasnego marmuru, co rozbija wrażenie mieszkania w drewnianym pudełku. Wybrałam konstrukcję z grubych bali świerkowych, bo nie podobają mi się domy szkieletowe z oblicówką z desek. Zdecydowałam się zapłacić więcej za bale klejone warstwowo, które nie pękają i przedłużają trwałość konstrukcji. Wiem, że moje drewno, pozyskane w polskich lasach, przewieziono do Niemiec, gdzie je pocięto i sklejono w bale o grubości 26 cm. Na plac budowy przyjechały ciężarówkami bezpośrednio zza zachodniej granicy. Cieśle łączyli bale pomiędzy sobą na dyble, umieszczone co 1,30 m, a w narożnikach na „jaskółczy ogon”. Poszczególne, specjalnie frezowane bale uszczelniali jedynie taśmą, bo nie chciałam widocznych na zewnątrz ozdobnych warkoczy. Konstrukcja domu i stropy, tak jak przed wiekami, powstały bez używania gwoździ.

Lilianna Jampolska

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 5/2014
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 5/2014

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze