Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 9/2015

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

OZE - odnawialne źródła energii - Kolektory słoneczne

Montaż kolektorów słonecznych to wciąż najbardziej popularny w Polsce sposób pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. W okresie wspomaganego dopłatami do kredytów boomu solarnego powstało wiele instalacji, które jednak nie zawsze spełniały mocno rozbudzone oczekiwania inwestorów. Wśród obecnie realizowanych dominują niewielkie, proste i tanie systemy do wspomagania podgrzewu c.w.u., które gwarantują szybki zwrot nakładów.

Na czym polega działanie kolektorów słonecznych?

Kolektory wywodzą się w prostej linii z solarnych ogrzewaczy wody, znanych w krajach basenu Morza Śródziemnego od lat i stosowanych z powodzeniem do dziś. Ich najprostsza postać to pomalowany na czarno zbiornik wody ustawiony na dachu domu. Odmiana bardziej rozbudowana to stalowa wężownica umieszczona w drewnianej obudowie. Ją właśnie można uznać za bezpośredniego przodka współczesnych kolektorów, które składają się z wężownicy (najczęściej z miedzianej rurki), umieszczonej w metalowej obudowie i zakrytej szklaną taflą. Wężownica ta odbiera ciepło od nagrzewanej przez promienie słoneczne metalowej płyty, nazywanej absorberem.

Przez wężownicę płynie ciecz (mieszanina wody z substancjami zapobiegającymi zamarzaniu, najczęściej glikolem), która po ogrzaniu w kolektorze wraca rurą powrotną do domu, gdzie oddaje ciepło w zbiorniku magazynującym je w postaci ogrzanej wody. Zwykle jest to po prostu zbiornik ciepłej wody użytkowej (c.w.u.), ale – jeśli ciepło chce się wykorzystać do ogrzania domu – może to być tzw. zasobnik wody grzewczej.

Jak wiele energii słonecznej jesteśmy w stanie przechwycić w ten sposób?

W naszym klimacie roczna suma promieniowania przypadająca na 1 m2 powierzchni gruntu wynosi ok. 1000 kWh, a więc po uwzględnieniu rozmaitych strat roczny zysk energetyczny z instalacji solarnej może wynosić 400–500 kWh z 1 m2 powierzchni kolektora. Teoretycznie pole kolektorów o powierzchni 20–30 m2 powinno zatem z powodzeniem zaspokoić roczne zapotrzebowanie na energię nawet dużego domu.

Niestety, co innego roczna średnia, a co innego bieżące zapotrzebowanie na ciepło. Ponad 75% energii słonecznej możemy odebrać od maja do września, a nie zimą, kiedy jest nam najbardziej potrzebna. Co więcej, nawet latem kolektory nie gwarantują bezprzerwowej dostawy ciepła, bo słońce bywa przesłonięte chmurami nawet przez kilka dni z rzędu, a wtedy kolektory pracują dużo mniej wydajnie.

Dlatego też w naszym klimacie instalacja grzewcza, obojętnie czy służyć ma ogrzaniu domu, czy przygotowaniu c.w.u., musi bazować na wykorzystaniu kotła grzewczego, pompy ciepła lub grzałek elektrycznych, a system solarny może jedynie wspierać podstawowe źródło ciepła, pozwalając na ograniczenie wydatków na paliwa czy też energię elektryczną.

Adam Jamiołkowski
fot. Nibe-Biawar

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 9/2015
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 9/2015

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze