Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom "Dom Polski" 2006

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Skąd się bierze w domu woda?

Najlepiej jest zainstalować dwa wodomierze, jeden dla domu, a drugi dla ogrodu (fot. Metron) Studnia musi znajdować się minimum 15 m od szamba i 7,5 m od granicy działki Woda czerpana z pierwszej warstwy wodonośnej Woda czerpana z dużej głębokości przez pompę głębinową Filtry montuje się dla całej instalacji, ale też i punktowo dla konkretnego efektuInnego wyjścia nie ma – w domu musi być woda. Jeszcze nie wszystkie rejony mają dostatecznie bogatą sieć wodociągów, zatem trzeba będzie poradzić...
Najlepiej jest zainstalować dwa wodomierze, jeden dla domu, a drugi dla ogrodu (fot. Metron)
Studnia musi znajdować się minimum 15 m od szamba i 7,5 m od granicy działki
Woda czerpana z pierwszej warstwy wodonośnej
Woda czerpana z dużej głębokości przez pompę głębinową
Filtry montuje się dla całej instalacji, ale też i punktowo dla konkretnego efektu

Innego wyjścia nie ma – w domu musi być woda. Jeszcze nie wszystkie rejony mają dostatecznie bogatą sieć wodociągów, zatem trzeba będzie poradzić sobie we własnym zakresie. Jedno i drugie przedsięwzięcie wymaga określonej procedury, niesie też za sobą określone koszty.

Woda z sieci

Wodociągi miejskie lub wiejskie dostarczają wodę do coraz liczniejszych gospodarstw domowych, a lokalne ujęcia głębinowe z reguły zapewniają dobrą jej jakość bez konieczności dodatkowego filtrowania i odkażania. Możliwość podłączenia budynku do sieci wodociągowej jest dobrodziejstwem, szczególnie na terenach, gdzie występują problemy z budową własnych ujęć wody lub jej jakość pozostawia wiele do życzenia.

Właścicielem sieci wodociągowej najczęściej są gminy, a ich eksploatacją zajmują się miejscowe zakłady wodociągowe. Podłączenie domu do wodociągu nie stwarza większych problemów, gdyż przygotowanie formalności i wykonanie samego przyłącza można najczęściej zlecić właśnie „wodociągom” lub współpracującym z nimi firmom. Do rozliczenia z poboru wody niezbędny jest wodomierz, który – zależnie od ustaleń z dostawcą – umieszcza się w studzience wodomierzowej lub wewnątrz budynku. Odcinek między wodomierzem a przewodem sieciowym przechodzi na własność zakładu wodociągowego i wszelkie awarie lub modernizacje przeprowadza on na własny koszt. Również okresowa legalizacja (np. na czas prowadzenia budowy, zanim zrobimy studnię) wodomierza wykonywana jest na koszt dostawcy, chyba że w umowie o dostarczanie wody zostaną zawarte inne ustalenia.

Jeśli oprócz wodociągu do naszej działki dociera również sieć kanalizacyjna, a chcemy intensywnie korzystać z wody do podlewania ogrodu, warto wystąpić o zamontowanie dwóch wodomierzy – jeden będzie „liczył” wodę domową i posłuży również do rozliczenia odprowadzanych ścieków, drugi będzie wskazywał wyłącznie pobór wody wykorzystanej do podlewania i dzięki temu nie będziemy płacić za nieistniejące ścieki.

Trzeba też wiedzieć, że instalacja wodociągowa w domu nie może być podłączona do dwóch źródeł wody – sieci i własnego ujęcia – co niestety jest dość częstą praktyką. Taki układ, pracujący bez odpowiednich zabezpieczeń, może powodować skażenie wody w sieci, jeśli nastąpi wtłaczanie do niej wody ze studni. Żeby uchronić się przed taką sytuacją trzeba zamontować zawór zwrotny za wodomierzem oraz zadbać o taki układ połączeń i zaworów, który uniemożliwi mieszanie się wody studziennej z sieciową.

Gdzie zrobić studnię

Lokalizację studni określa plan zagospodarowania działki i nie powinniśmy tego samodzielnie zmieniać, gdyż przepisy regulują m.in. wymagane odległości od innych obiektów na naszej i sąsiedniej posesji. Jeśli ma ona zapewniać wodę tylko w czasie budowy (później nastąpi podłączenie do wodociągu), to w zasadzie można wykonać płytką studnię w dowolnym miejscu. Najczęściej jednak studnia będzie służyła przez wiele lat i dlatego już na etapie budowy dobrze jest wybrać wariant ostateczny.

Rodzaj budowanej studni należy dostosować do warunków wodno-gruntowych występujących na posesji, a niekiedy również do jakości wody czerpanej z różnych głębokości. O jakości wody, głębokości jej występowania, najlepiej zasięgnąć informacji u właścicieli sąsiednich działek. Gdy jesteśmy w tym terenie pionierami, można spróbować dotrzeć do map geologicznych (powinny znajdować się w składnicach map przy starostwach powiatowych), o ile były tam wykonywane próbne odwierty. Niektórzy zatrudniają różdżkarzy do określenia miejsca i głębokości, na jakiej znajdziemy wodę, ale ich ustalenia rzadko kiedy się sprawdzają.

Kopana czy wiercona

Studnia kopana z cembrowiną z kręgów betonowych jest stosunkowo tania, ale można ją budować tylko do głębokości 5-6 m. Jakość występującej w niej wody może pozostawiać wiele do życzenia, gdyż łatwo przenikają do niej zanieczyszczenia z powierzchni gruntu. Poza tym, poziom lustra wody może ulegać znacznym wahaniom, a w okresach suszy zdarza się, że studnia całkiem wysycha.

Dlatego lepiej od razu zrobić głęboką studnię wierconą, która z reguły zapewnia i dobrą jakość wody (zwłaszcza pod względem zanieczyszczeń biologicznych), i stabilność dopływu. Bez konieczności wykonywania dokumentacji oraz przewidzianych przepisami zezwoleń, taką studnię można wiercić do głębokości 30 m.

W zależności od poziomu, na jakim ustali się lustro wody (po wykonaniu odwiertu woda z głębszych warstw może sięgać znacznie bliżej poziomu gruntu) wodę będzie można z niej czerpać umieszczoną w domu pompą samozasysającą lub – przy niskim poziomie wody – konieczne będzie zamontowanie pompy głębinowej.

Wykonanie głębokiej studni zlecamy wyspecjalizowanej firmie. Tymczasową studnię wierconą do głębokości 4-5 m w piaszczystym gruncie (tzw. abisynkę) możemy spróbować „wkręcić” sami, korzystając z gotowej rury filtracyjnej zaopatrzonej w stożkowy świder.

W każdej nowej studni należy przeprowadzić próbę określenia jej wydajności (metodą długo- trwałego pompowania), co jednocześnie umożliwi oczyszczenie wody i samoczynne ułożenie się warstw filtracyjnych.

Tak wygląda w środku pompa samozasysająca (fot. Bel System)
Agregat hydroforowy, czyli komplet pompa – zbiornik (fot. Ferro)

Jaka pompa

Do zasilania instalacji wodociągowej stosowane są w zasadzie dwa rodzaje pomp – samozasysające i głębinowe. Niekiedy do czerpania wody ze studni kręgowej można użyć pompy zatapialnej, pod warunkiem, że będzie ona dysponowała dostatecznie dużym ciśnieniem tłoczenia (przynajmniej 20 m słupa H2O). Większość dostępnych tego typu pomp ma jednak znacznie mniejszą możliwość tłoczenia (najczęściej ok. 6 m słupa wody). Wybór pompy zależy przede wszystkim od typu studni, z której czerpana będzie woda i utrzymującego się w niej poziomu lustra wody.

Pompy samozasysające można montować jedynie wtedy, gdy poziom lustra wody nie jest niżej niż 7-8 m od poziomu ustawienia pompy. Po prostu taka pompa przy większej różnicy wysokości nie może zasysać już wody, gdyż wysokość podnoszenia zależy od... ciśnienia atmosferycznego. Wywiera ono nacisk na lustro wody, a pompa jedynie wytwarza po stronie ssawnej podciśnienie, dzięki czemu woda wtłaczana jest do rury ssącej. Parcie ciśnienia atmosferycznego odpowiada ok. 10-m wysokości słupa wody i teoretycznie, z takiej głębokości można ją pobierać. Jednak opory przepływu oraz niezbędna nadwyżka ciśnienia sprawiają, że w praktyce ssanie może odbywać się z głębokości najwyżej 7-8 m.

Pompy samozasysające mogą czerpać wodę ze studni tylko o dostatecznie dużej wydajności napływu, aby podczas ich pracy nie nastąpiło obniżenie poziomu poniżej dopuszczalnej granicy.

Ograniczeń głębokości czerpania wody nie mają pompy głębinowe. Silnik wraz z pompą opuszcza się poniżej lustra wody tak, że funkcjonuje ona jako pompa jedynie tłocząca. Pompy te instalowane są głównie w studniach wierconych, w których średnica wewnętrzna rur osłonowych pozwala na wprowadzenie tam agregatu pompowego (przynajmniej 3 cale). Oprócz ograniczeń wynikających z zasady działania oraz konstrukcji, przy wyborze odpowiedniej pompy istotne są jej parametry techniczne – wydajność w m3/h i wysokość (ciśnienie) tłoczenia w metrach słupa wody. Informacje te podawane są zawsze na tabliczce znamionowej pompy. Podstawowe parametry są jednak wartościami maksymalnymi. Ale zawsze istnieje związek między wydajnością a uzyskiwanym ciśnieniem – przy zwiększeniu wydajności maleje ciśnienie tłoczenia, a wzrost ciśnienia wywołuje spadek wydajności.

Po co zbiornik

Pompy napędzane są silnikiem elektrycznym, który włącza się, gdy w instalacji spadnie ciśnienie poniżej progu zadziałania wyłącznika ciśnieniowego, zamontowanego na rurociągu tłocznym. Układ taki powoduje włączanie się pompy przy każdym korzystaniu z wody, dlatego w instalacjach domowych instalowany jest zbiornik gromadzący wodę pod ciśnieniem. Dzięki niemu, krótkotrwałe czerpanie wody nie powoduje automatycznego włączenia się pompy, co korzystnie wpływa na jej trwałość i komfort użytkowania. Zbiornik ciśnieniowy pełni też rolę bufora utrzymującego w miarę jednakowe ciśnienie, niezależnie od liczby jednocześnie odkręconych kranów, pozwala też na podwyższenie ciśnienia w instalacji, gdy występują duże opory przepływu na doprowadzeniu wody ze studni (np. duża odległość, mały przekrój rury).

W obecnie budowanych instalacjach stosuje się głównie zbiorniki przeponowe, wyposażone w membranę oddzielającą część wodną od gazowej. Zbiorniki takie często występują w komplecie z pompą samozasysającą i wówczas tworzą agregat hydroforowy. Przy współpracy z innymi pompami zbiornik montowany jest oddzielnie wewnątrz domu, np. w pomieszczeniu gospodarczym lub nawet w szafce kuchennej.

Do pracy w instalacjach domowych zazwyczaj wystarcza zbiornik o pojemności 30-50 l. Natomiast większe warto instalować wtedy, gdy przewidujemy duży, jednoczesny pobór wody w kilku miejscach. Zapas wody zgromadzony wówczas w zbiorniku zapobiegnie nieprzyjemnemu spadkowi ciśnienia, gdy np. podczas kąpieli pod prysznicem używane będą inne baterie.

Pompa samozasysająca zamontowana w domu poradzi sobie z wodą ze studni na zewnątrz
Za jakość wody odpowiadają filtry fot. Secura)

Układamy rury

Instalacja wodociągowa zasilana z własnego ujęcia wody składa się z dwóch zasadniczych części – doprowadzającej wodę do budynku oraz instalacji wewnętrznej i ogrodowej. Zależnie od rodzaju, pompę instalujemy bezpośrednio w studni (pompy głębinowe i zatapialne) lub umieszczamy ją w budynku bądź w oddzielnej studzience (pompy samozasysające) 8. W obu przypadkach, rurociąg tłoczny lub ssący układa się z rur polietylenowych na głębokości co najmniej 1 m, co zapobiega zamarzaniu wody.

Dno wykopu powinno być wyrównane podsypką piaskową, a przejścia przez fundamenty i ściany zabezpieczone rurą ochronną. Całe podłączenie najlepiej wykonać z jednego odcinka rury, gdyż wszelkie złączki są potencjalnym źródłem przecieków. Ich średnica powinna być taka sama jak króćca na pompie – zwykle 1 do 1,5 cala. Pompy umieszczane w studni zawiesza się zawsze na lince zabezpieczającej, umocowanej do obudowy studni. Pompy głębinowe można również zawiesić na rurze tłocznej, o ile użyjemy rury stalowej łączonej na gwint. W pompach samozasysających do studni wprowadza się jedynie rurę ssącą zakończoną filtrem i zaworem. Gdy taka pompa instalowana jest obok ujęcia wody w zagłębionej studzience, można jako przewód ssący, wykorzystać gotowe zestawy ssące o odpowiedniej długości.

Pompy i filtry ssące należy umieszczać minimum 0,5 m od dna studni, co zapobiega podrywaniu zanieczyszczeń. Rozdzielenie instalacji na zasilanie domu i do podlewania można wykonać w dowolnym miejscu na przewodzie tłocznym wstawiając tam trójnik. Przy znacznym oddaleniu studni od budynku, rozdzielenie powinno się znaleźć bezpośrednio w studni, co skróci długość rur i zmniejszy spadki ciśnienia w instalacji.

Zasilanie silnika elektrycznego pompy należy wykonać z oddzielnego obwodu, który zabezpiecza się odpowiednio dobranym wyłącznikiem nadprądowym o charakterystyce C lub D. Warto również zainstalować wyłącznik przeciążeniowy, który zapobiegnie spaleniu się silnika, gdy nastąpi np. jego zatarcie lub zablokowanie pompy. Pompy pracujące w studniach o zmiennym poziomie lustra wody powinny być też wyposażone w układ zabezpieczający przed tzw. suchobiegiem, który wystąpi, gdy poziom wody spadnie poniżej granicy możliwości jej czerpania.

W przypadku pomp samozasysających montowanych w domu, ich podłączenie do instalacji nie sprawia większego problemu. Wystarczy zamontować hermetyczne gniazdo w dogodnym miejscu i podłączyć kompletny agregat hydroforowy. W przypadku instalowania pomp w studni konieczne będzie doprowadzenie zasilania kablem podziemnym, układanym na głębokości 60 cm (zwykłe przewody instalacyjne nie nadają się do tego celu i trzeba użyć kabla do układania w ziemi). Pompę podłącza się wtedy do gniazda umieszczonego w hermetycznej obudowie lub puszki instalacyjnej.

Przy instalowaniu pomp – zwłaszcza zanurzeniowych – należy zwrócić uwagę na dopuszczalną głębokość zanurzenia (informacja podana jest na tabliczce znamionowej). Odległość od pompy do najwyższego spodziewanego poziomu lustra wody nie może przekraczać tej wartości, gdyż w przeciwnym razie nastąpi rozszczelnienie podłączenia przewodu zasilającego i zwarcie. Przewód elektryczny nie może też być naprężony i nie wolno na nim wyciągać pompy. W skład instalacji elektrycznej wchodzi też wyłącznik ciśnieniowy montowany na zbiorniku lub przewodzie tłocznym.

Filtry do wody

Jakość wody doprowadzanej do domowej instalacji wodociągowej może być bardzo zróżnicowana pod względem zanieczyszczeń mechanicznych, chemicznych oraz bakteriologicznych.

Woda w sieci wodociągowej jest poddawana systematycznym badaniom w stacji uzdatniania i musi odpowiadać określonym normom czystości. Jednak nie zawsze jest ona smaczna, głównie ze względu na zawartość środków bakteriobójczych.

Natomiast woda czerpana z własnej studni, zwłaszcza gdy jest pobierana z płytkich warstw wodonośnych, powinna być zawsze poddana analizie chemiczno-biologicznej, gdyż może zawierać szkodliwe dla zdrowia substancje. Analizę wody przeprowadzają lokalne stacje sanitarno-epidemiologiczne, a także prywatne firmy zajmujące się uzdatnianiem. Takie badanie jest podstawą do dobrania odpowiedniego zestawu filtrów lub szukania wody na innej głębokości lub w innym miejscu, gdy okaże się, że jej uzdatnienie będzie trudne i kosztowne.

W domu woda wykorzystywana jest do trzech zasadniczych celów – gospodarczych (prania, zmywania), higienicznych oraz konsumpcyjnych. Bardzo zróżnicowane jest też zapotrzebowanie na wodę. Do celów gospodarczych i higienicznych zużywamy 200-300 litrów dziennie na osobę, a do konsumpcji jedynie 10-15 litrów. Z tego względu, w przypadku konieczności zainstalowania filtrów, montowane są one w różnych miejscach na instalacji wewnętrznej i usuwają odmienne zanieczyszczania. Dlatego najczęściej montowane są filtry o dwóch poziomach oczyszczania.

Pierwszy jest zakładany bezpośrednio za hydroforem i jego zadaniem ma być zatrzymywanie zanieczyszczeń mechanicznych, odżelazienie oraz zmiękczenie wody. Drugi, montowany głównie przy zlewozmywaku, powinien usuwać pozostałe zanieczyszczenia, niepożądane w wodzie przeznaczonej do spożycia. Uwaga! Zamontowanie filtrów powoduje wzrost oporów przepływu, dlatego wyposażona w nie instalacja powinna pracować przy wyższym ciśnieniu wody.

Jest oczywiste, że dobór filtrów uzależniony będzie od rodzaju występujących w wodzie zanieczyszczeń i nie trzeba montować pełnego ich asortymentu. Firmy zajmujące się uzdatnianiem wody oferują bogaty zestaw urządzeń filtracyjnych, ale ogólnie można je podzielić na kilka zasadniczych grup, zależnie od rodzaju zatrzymywanych zanieczyszczeń.

Filtry mechaniczne – usuwają zanieczyszczenia stałe zawarte w wodzie. Są one zatrzymywane przez porowaty materiał, którym mogą być tkaniny, siatki, substancje gąbczaste, złoża mineralne. Skuteczność oczyszczania określa minimalna wielkość cząsteczek zatrzymywanych przez filtr, która zależnie od przeznaczenia może wynosić 1-50 mikrometrów. Filtr mechaniczny, w postaci kolumny filtracyjnej umieszczonej bezpośrednio za wodomierzem, warto zamontować w każdej instalacji wodociągowej zasilanej z sieci. Taka kolumna wyposażona jest w zegar sterujący, włączający samoczynne płukanie w odstępach 2-3 dni. Co 2-3 lata złoże filtracyjne poddaje się dokładnemu czyszczeniu i dezynfekcji.

Odżelaziacze – działają na zasadzie napowietrzenia wody, dzięki czemu zawarte w niej żelazo wytrąca się w postaci brunatnych osadów. Są one zatrzymywane na złożu filtracyjnym, które co pewien czas jest oczyszczane wodą przepływającą w odwrotnym kierunku.

Zmiękczacze wody – zmniejszenie zawartości soli wapnia i magnezu odbywa się na zasadzie wymiany jonów w złożu permutytowym, gdzie atomy wapnia i magnezu zastępowane są przez jony sodu. Złoże wymaga okresowej regeneracji z użyciem soli kuchennej, dzięki czemu następuje uzupełnienie sodu odprowadzonego wraz ze zmiękczoną wodą. Urządzenia zmiękczające pracują automatycznie i w ramach obsługi pozostaje jedynie uzupełnianie soli.

Filtry z węglem aktywnym – instalowane są wyłącznie w miejscach czerpania wody pitnej, gdyż usuwają zapach chloru, zatrzymują związki organiczne i niektóre metale ciężkie, czyli czyszczą i poprawiają smak. Konstrukcyjnie mogą to być filtry nakładane na wylewkę, w postaci stałej kolumny lub montowane pod szafką. Co pewien czas wkład wymaga wymiany.

Odwrócona osmoza – ten sposób uzdatniania umożliwia uzyskanie niemal idealnie czystej wody, pozbawionej związków chemicznych oraz bakterii. Jednak do celów spożywczych aż tak uzdatniona woda nie jest wskazana (ponieważ przy okazji jest pozbawiana potrzebnych związków mineralnych), więc za urządzeniem z filtrem odwróconej osmozy należy zamontować mineralizator. Dodatkowo może być również zamontowana lampa UV niszcząca pozostałe w wodzie bakterie.

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom - Dom Polski 2006Zamów ten numer

Budujemy Dom - Dom Polski 2006

więcej...

Zobacz inne numery
Pozostałe artykuły
Newsletter BudujemyDom.pl
Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera i otrzymuj najświeższe informacje prosto na Twoją skrzynkę e-mailową.
Miesięcznik Budujemy Dom - wersja elektroniczna gratis!
Zapisz się na bezpłatny newsletter BudujemyDom.pl, a otrzymasz najnowszy numer miesięcznika Budujemy Dom w wersji elektronicznej. Do rozdania mamy 50 egzemplarzy. Ty otrzymasz jeden z nich całkowicie za darmo.
Dlaczego warto się zapisać?
Aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego, porady budowlane, najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl, zapowiedź tematu tygodnia oraz raportu miesiąca dostępnego w serwisie w pełnej wersji.
x

Zamknij okno x
Newsletter
Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera i otrzymuj najświeższe
informacje prosto na Twoją skrzynkę e-mailową.
Budujemy Dom - wersja elektroniczna gratis!
Zapisz się na bezpłatny newsletter BudujemyDom.pl, a otrzymasz najnowszy numer miesięcznika Budujemy Dom w wersji elektronicznej. Do rozdania mamy 50 egzemplarzy. Ty otrzymasz jeden z nich całkowicie za darmo.     
Dlaczego warto się zapisać?
- aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego;
- porady budowlane;
- najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl;
- zapowiedź tematu tygodnia oraz raportu miesiąca dostępnego w serwisie w pełnej wersji.
Zapisz się do newslettera
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe