Termowizja i pompy ciepła
| Termowizja i pompy ciepła |
|
– Firma „Grasant” zajmuje się przede wszystkim montażem pomp ciepła
– mówi właściciel Artur Panas. – Większość klientów jest zadowolona,
ale zdarzają się oczywiście reklamacje. W zasadzie dotyczą one
tego, iż koszty eksploatacyjne są wyższe od pierwotnie przewidywanych.
Termowizja okazała się doskonałym narzędziem na takie sytuacje.
Pozwala bowiem zdiagnozować przyczynę nieprawidłowości.
Jakiś czas temu Artur Panas zetknął się z reklamacją dotyczącą pracy pompy ciepła w murowanym, dwukondygnacyjnym domu o powierzchni 240 m2. Inwestor zmuszony był zapłacić aż 8 tysięcy złotych za cztery miesiące grzania! Dlaczego termowizja?
– Irytacja klienta była spora i trudno się
dziwić – stwierdza właściciel poznańskiej
firmy Grasant. – Rzecz charakterystyczna,
że w podobnych wypadkach obwiniane jest
co do zasady urządzenie grzewcze i firma
instalacyjna. W omawianym przypadku
moi pracownicy wykonywali wszystkie
prace związane z montażem pompy ciepła
oraz dolnego źródła: kolektora poziomego.
Instalacja grzewcza (ogrzewanie podłogowe
i grzejnikowe – przyp. red.) zrealizowana
została natomiast przez głównego wykonawcę,
który wznosił omawiany dom na podstawie
naszych wytycznych. „Grasant” był jedyną
firmą zewnętrzną biorącą udział w procesie
inwestycyjnym.
Co można sprawdzać?
Dzięki zastosowaniu kamery termowizyjnej
można dowiedzieć się, czy instalacja
grzewcza, wykonana w domu jednorodzinnym,
pracuje zgodnie z założeniami.
Można również stwierdzić, czy temperatury
w pomieszczeniach osiągane są w sposób
optymalny. Jeżeli, na przykład, w domu jest
ułożonych 200 m2 ogrzewania podłogowego,
warto sprawdzić, czy cała ta powierzchnia
pracuje. Zdarza się bowiem, że niektóre pętle
grzewcze działają w sposób wadliwy, a wówczas
ich zadania muszą przejąć pozostałe.
Oznacza to podniesienie parametrów temperaturowych
na wyjściu z pompy ciepła i co
za tym idzie wzrost wysokości rachunków za
energię elektryczną.
Kiedy nie można badać?
Kamera termowizyjna nadaje się do przeprowadzania
pomiarów zarówno wewnątrz
budynków, jak i na zewnątrz. Jej prawidłowe
użycie jest jednak obwarowane sporymi
ograniczeniami. Aby dokonać pomiaru
termowizyjnego, zwłaszcza zewnętrznych
przegród budowlanych, należy wziąć pod
uwagę sporo czynników.
Badanie termowizyjne 1 (okolice Obornik Wielkopolskich)Parterowy budynek wzniesiony w technologii muru jednowarstwowego z Porothermu 44 ma powierzchnię około 200 m2. Wielospadowy dach pokryty jest dachówką ceramiczną i ocieplony wełną mineralną. Do ogrzania budynku zastosowano pompę ciepła Nibe Fighter 1240 o mocy 12 kW z kolektorem gruntowym pionowym. W budynku działa zarówno ogrzewanie podłogowe, jak i grzejnikowe. Dom jest położony w szczerym polu, a to naraża go na silne oddziaływanie wiatru.Dzięki badaniu termowizyjnemu okazało się, że największym błędem w konstrukcji budynku było zastosowanie nieodpowiednich nadproży. Na zdjęciach widać wyraźnie, że ściana z Porothermu 44 nie wykazuje błędów wykonawczych – termogramy wykonane zarówno wewnątrz budynku, jak i na zewnątrz nie ukazują miejsc łączenia pustaków. Natomiast nadproża oraz cokół fundamentowy dosłownie świecą! W pierwszym przypadku jest to efekt zastosowania nadproży monolitycznych w murze ceramicznym. Zdecydowanie należało użyć takich, jakie w systemie zaleca producent Porothermu. – Oczywiście rozwiązaniem nasuwającym się na początku jest ocieplenie budynku. Od strony ekonomicznej byłoby to jednak przedsięwzięcie niezbyt opłacalne – podkreśla właściciel firmy „Grasant”. – Raczej wątpliwe, aby wydatki poniesione na termoizolację zamortyzowały się w ciągu dwudziestu lat! Znacznie prostszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie pasów styropianu w miejscach osadzenia nadproży, pokrycie ich tynkiem i nadanie im formy ozdobnych gzymsów. Taki zabieg nie jest drogi, a ponadto przy umiejętnym wykonaniu nie oszpeci bryły budynku. Na następnym zdjęciu (termogram 4) widać, że fundament budynku wykazuje dużą emisyjność ciepła. Są to ubytki rzeczywiste, gdyż nie jest on wyłożony materiałem odbijającym promieniowanie. Najprostszym rozwiązaniem byłoby obłożenie cokołu styropianem, ale... W przypadku tego konkretnego domu takie zapobieżenie ucieczce ciepła będzie trudne. Wykonawca wysunął bowiem ścianę budynku w stosunku do cokołu bardzo nieznacznie. Obłożenie fundamentu np. pięcioma centymetrami styropianu spowoduje zlicowanie się go z murem, a jeśli warstwa miałaby być naprawdę skuteczna (grubsza – przyp. red.), to powinna wystawać poza obrys ścian. To nie tylko wyglądałoby niezbyt estetycznie, ale mogłoby skutkować problemami z wilgocią i byłoby niezgodne ze sztuką budowlaną. Trzeba by zrobić obróbki blacharskie z okapnikiem.
Badanie termowizyjne 2 (okolice Gniezna)Budynek jednorodzinny z nieużytkowym poddaszem ma powierzchnię 200 m2 i wzniesiony został w technologii muru jednowarstwowego z ceramiki poryzowanej grubości 44 cm. Wielospadowy dach pokryty jest dachówką ceramiczną i ocieplony 25 centymetrami wełny mineralnej. Dom ogrzewany jest pompą ciepła Nibe Fighter 1240 o mocy 10 kW, która współpracuje tylko z ogrzewaniem podłogowym.– Zdaniem inwestora koszty eksploatacyjne urządzenia grzewczego były zbyt wysokie – stwierdza Artur Panas. – Analiza termowizyjna wykazała, że przyczyną takiego stanu rzeczy są przede wszystkim fatalnie wykonane ściany zewnętrzne. Badanie prowadzono przy temperaturze otoczenia -4,5°C. Na pierwszym zdjęciu z tej inwestycji (termogram 6), zrobionym od wewnątrz, podobnie jak w pierwszym omawianym budynku widać „świecące” nadproże. Emituje ono bardzo dużo ciepła na zewnątrz. Jego temperatura w punkcie pomiarowym wynosi +10,8°C. Tymczasem powinna wynosić około 18°C. Tak wskazuje termogram porównawczy. Jeżeli mur byłby dobrze wykonany, to różnica temperatur pomiędzy wzorcem a przegrodą nie powinna być większa niż 1 stopień. Im ta różnica ma wyższą wartość, tym gorzej. Czym jest wspomniany wcześnie termogram porównawczy? Jest to termowizyjne zdjęcie wybranej przegrody w domu, która nie ma kontaktu z powietrzem zewnętrznym, w tym wypadku była to ściana działowa. Na kolejnym zdjęciu wykonanym od wewnątrz (termogram 7) widoczne jest niewłaściwie zamontowane okno. W prawym dolnym narożniku można zaobserwować ucieczkę ciepła. Termogram 8 wykonano od zewnątrz (widoczne są na nim parametry panujące wewnątrz domu). Mimo temperatury powietrza -4,5°C, temperatura ściany w punkcie pomiarowym wynosi +1,2°C. Emisyjność przegrody jest więc naprawdę spora. Ściana dosłownie wypromieniowuje ciepło z domu na zewnątrz, co widać jeszcze lepiej na kolejnym zdjęciu (termogram 9).
– Przy takich stratach rachunki za pracę pompy ciepła po prostu muszą być duże – podkreśla Artur Panas. – Wyraźnie widać, że o ile w pierwszym z omawianych domów ściana z ceramiki poryzowanej grubości 44 cm zatrzymywała ciepło, a problem tkwił jedynie w nadprożach, o tyle w przypadku domu z okolic Gniezna ściana z tego samego typu materiału zachowuje się zupełnie inaczej! Przyczyną jest wykonanie przegrody niezgodnie ze sztuką murarską. Jest to wina braku umiejętności ekipy murarskiej albo marnej jakości materiału. W obu przypadkach odpowiedzialność spoczywa na wykonawcach lub... na samym inwestorze, gdy murarze poinformowali go o tym, że materiał nie jest pierwszego gatunku (np. krzywe zamki – przyp. red.) i nadaje się tylko na nieogrzewany garaż, a mimo wszystko otrzymali zlecenie, aby go użyć do budowy domu. Taka źle pojęta oszczędność lubi się mścić. Ściana jednowarstwowa nie toleruje błędów i fałszywych oszczędności. Uzyskanie niskich kosztów eksploatacji w przypadku omawianego budynku jest obecnie możliwe jedynie poprzez wykonanie dodatkowej i dobrej termoizolacji. Biorąc pod uwagę, jak dużo ciepła ucieka z tego domu, ma to duże ekonomiczne uzasadnienie. Badanie termowizyjne 3 (Poznań)
Budynek parterowy, murowany z Porothermu
25 ocieplono styropianem o grubości 15 cm.
Cechą charakterystyczną tego domu jest duża
ilość przeszkleń. Jednospadowy dach zaizolowano
wełną mineralną o grubości 30 cm. Do
ogrzania budynku wykorzystywana jest pompa
ciepła Nibe Fighter 1150 o mocy 4–16 kW.
Na termogramie numer 10 widać wyraźnie,
że wysokiej jakości okno o doskonałych parametrach
nie zostało prawidłowo osadzone.
Pojawiają się bowiem charakterystyczne jęzory
chłodu migrującego po ścianie w miejscu
mostka termicznego.
Badanie termowizyjne 4 (Białystok)Piętrowy budynek o powierzchni 142 m2 został zbudowany około 5 lat temu z bloczków silikatowych grubości 24 cm i ocieplony 10 cm styropianu. Na połaci dachowej ułożono blachodachówkę. Brak jest jeszcze ocieplenia samego dachu w części nieużytkowej. Natomiast w stropie między poddaszem a strychem ułożona jest wełna mineralna grubości 20 cm. Do ogrzewania pomieszczeń wykorzystuje się grzejniki żeliwne – pierwotnie zamontowany kocioł elektryczny został zastąpiony pompą ciepła Nibe Fighter 1245 o mocy 8 kW.Na termogramie numer 15 widoczny jest budynek od zewnątrz. Jasna plama w środku zdjęcia to fragment basenu bez wody. Płytki ceramiczne, którymi jest wyłożony, odbijają promieniowanie, stwarzając fałszywe wrażenie, iż w miejscu tym panuje wysoka temperatura. Ogólny obraz termograficzny budynku wykonany z zewnątrz wydaje się niezły. Zastrzeżenia można mieć tak naprawdę do cokołu oraz okolic okien. Niestety zdjęcia wykonane wewnątrz nie wyglądały już tak optymistycznie. Na termogramie numer 16 wyraźnie widoczne są łączenia bloczków. – Zwracam też uwagę na niską temperaturę powierzchni ściany – podkreśla Artur Panas. – Przyczyną jest zbyt cienka warstwa termoizolacji. Zastosowanie 10 cm styropianu w tej strefie klimatycznej okazało się wariantem zbyt optymistycznym. Na następnym termogramie (numer 17) widoczny jest niebieski jęzor chłodu. To belka konstrukcyjna tarasu. Można zinterpretować ten obraz jako błąd budowlany lub przyjąć, że inaczej się nie dało wykonać tego elementu, ale należy mieć świadomość, iż w miejscu tym budynek się wychładza.
Bardzo ciekawy jest termogram (numer 18). Przedstawia on gniazdko elektryczne na ścianie zewnętrznej. Miejsce to jest dosyć chłodne. Zapewne dlatego, iż wykuto zbyt głęboki otwór. Można było również pomyśleć o przełożeniu gniazdka na sąsiednią ścianę wewnętrzną (po prawej). Dostęp do energii elektrycznej byłby taki sam, a nie pojawiłby się mostek termiczny. Kolejne termogramy (numer 19 i 20) ukazują grzejniki żeliwne. Pierwszy z nich działa prawidłowo (równomierny rozkład temperatury), drugi nieprawidłowo (źle wyregulowany przepływ). Ostatni termogram (numer 21) przedstawia łazienkę z bardzo silnym wychłodzeniem ściany. Przyczyną takiego stanu może być uszkodzenie konstrukcji budynku lub silne zawilgocenie spowodowane chociażby cieknącą rurką doprowadzającą wodę do spłuczki.
Marek Żelkowski |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
dodano: 02.03.2011. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| zmieniono: 10.03.2011. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Topowe produkty w artykule
| Topowe produkty |
|---|
NIBE-BIAWAR promuje odnawialne źródła energii NIBE-BIAWAR jest wysokiej klasy producentem systemów grzewczych w oparciu o odnawialne źródła energii i liderem w sprzedaży pomp ciepła w Polsce. więcej |
| zobacz więcej |
WIĘCEJFORUM DYSKUSYJNE
Ostatnie tematy:
- Drugi rok z PCi
- Dlaczego 40% budujących dom chce pompę ciepła?
- Przydomowa oczyszczalnia ścieków
- Podłogówkę dobiera się do pow. użytkowej czy pow. podłóg ?
- zawór zwrotny grzybkowy
Ostatnie posty:



Instalacje 




























