Filtr płukany jest półautomatycznie raz w tygodniu w nocy. Muszę ustawiać zegar po każdym wyłączeniu prądu, ponieważ zdarzyło się, że płukanie filtra rozpoczęło się podczas pracy pralki.- mówią Joanna i Sławomir, członkowie Klubu Budujących Dom.
Urządzenia: napowietrzacz, hydrofor, filtr z węglem aktywnym, zmiękczacz.
Cel: uzdatnianie wody ze studni głębinowej; odprowadzenie zanieczyszczeń
do kanalizacji.
Decyzja: Nasza działka znajduje się na końcu ulicy, w odległości 200 m od
sieci wodociągowej. Kiedy 7 lat temu budowaliśmy dom, mogliśmy poprowadzić
przyłącze tylko na własny koszt (20 000 zł plus wykonanie hydrantów co
50 m). Potem musielibyśmy zrzec się własności na rzecz wodociągów.
Koszt
przyłącza moglibyśmy podzielić z sąsiadem, ale mieszka bliżej sieci, więc to
my musielibyśmy pokryć większą część. W tej sytuacji zbudowaliśmy własną
studnię głębinową.
 |
| | Sól do zmiękczania wody dosypuje się raz
w tygodniu | Filtr z węglem aktywnym i zmiękczacz stoi blisko
wejścia do małej kotłowni (2 m2) |
Porady i przestrogi:
-
Namawiam do przyłączenia budynku do sieci wodociągowej. Koszty budowy
studni, urządzeń i filtrów okazały się podobne do kosztu doprowadzenia
wodociągu (po podziale z sąsiadem). Choć opieka nad urządzeniami uzdatniającymi
wodę nie jest bardzo uciążliwa, to jednak jest to kolejny obowiązek
w gospodarstwie domowym. Trzeba badać wodę, zapewniać zapas soli zmiękczającej,
kontrolować zegary i płukać złoża.
Użytkowanie wody z wodociągu
jest droższe, ale bezobsługowe! Zaletą wody ze studni jest natomiast stałe
ciśnienie, odczuwalne przy letnich kąpielach i podlewaniu ogrodu. Kupujemy
mniej środków myjących i piorących niż w domach bez zmiękczacza wody.
-
Pierwsze badania w sanepidzie wykazały, że woda ze studni, mimo że nie jest
twarda, 40 razy przekracza normę zawartości żelaza i 8 razy manganu. Woda
była mętna i żółta.
Na etapie budowy domu hydraulik polecił nam doświadczoną
firmę uzdatniającą wodę. Jej pracownicy dobrali urządzenia, choć nie od
razu wstrzelili się „w dziesiątkę”. Na początku uznali, że filtr mechaniczny
i zmiękczacz poradzą sobie z wytrąceniem żelaza i manganu. Jednak tak się
nie stało. Już po miesiącu filtr się tak zanieczyścił, że wymienili go na filtr
z węglem aktywnym. Działa do dziś.
-
Filtr płukany jest półautomatycznie raz w tygodniu w nocy. Muszę ustawiać
zegar po każdym wyłączeniu prądu, ponieważ zdarzyło się, że płukanie filtra
rozpoczęło się podczas pracy pralki. Zmiękczacz płucze się automatycznie,
ale co tydzień wsypuję do niego sól. Podczas deszczowego lata wypompowuję
wody opadowe i podskórne gromadzące się w zagłębieniu studni.
-
Radzę już podczas budowy domu zadbać o miejsce na urządzenia. Kotłownia
ma tylko 2 m2 i powinna być 2 razy większa. Dostęp do filtra i zmiękczacza
jest dobry, ale przy serwisie innych urządzeń, część trzeba wysunąć (jeśli
mają elastyczne przyłącze) lub zdemontować. Szum urządzeń nie przeszkadza
we śnie, choć kotłownia znajduje się w centrum domu.
-
Sól kupuję w firmie, która
zakładała filtry. Mam z nią
stały kontakt i serwis na
czas.
Koszty: studnia głębinowa
25 m z pompą – 8000 zł;
hydrofor 200 l – 3000 zł;
filtr z węglem aktywnym
Globaline 100 i zmiękczacz
wody Globaline Trio B-17
– łącznie 5000 zł; badania
wody w sanepidzie podstawowe
i rozszerzone – 200
i 400 zł; sól zmiękczająca
10 worków 25 kg rocznie
– 300 zł; wymiana złoża
w filtrze – 500 zł. Lilianna Jampolska |