Budowa domu bez kredytu
| Budowa domu bez kredytu |
W pamięci większości rodzin okres budowy domu zapisuje się jako koszmar walki z wykonawcami, czasem i pieniędzmi. Spokój Piotra wynika z tego, że traktuje błędy jako nieunikniony element budowy, osobiście angażuje się w prace, a przede wszystkim stawia dom we własnym rytmie finansowym – nie posiłkując się kredytami.
Kiedy zobaczył projekt z klimatycznymi podcieniami i tradycyjnym – rzadko spotykanym w dzisiejszym budownictwie strychem, zdecydował się natychmiast. Niespiesznie przeanalizował przyszłą siedzibę pod kątem swojej czteroosobowej rodziny i postanowił wprowadzić kilka kosmetycznych zmian, mających poprawić funkcjonalność budynku. Dzięki nim dom nabrał indywidualnego charakteru, a jego właściciel zyskał przekonanie, że wszystkiego dopilnował. Rozmowa z Piotrem może przekonać do budowy domu nawet najbardziej opornych i przestraszonych. Sam wykonuje wiele prac, kombinuje, ulepsza, poprawia. Od razu uczciwie mówi, że nie opowie o wszystkich udogodnieniach jakie wymyślił. Niektóre stanowią „rodzinną tajemnicę”. Kiedy dochodzimy do pęknięć na płytach kartonowo-gipsowych, czy farby odchodzącej z sufitu Piotr nie widzi w tym specjalnego dramatu. Uważa, że na każdej budowie zdarzają się drobne błędy i trzeba to wliczyć w urok stawiania domu, inaczej człowiek będzie się niepotrzebnie denerwował. + Autorskie okablowanie |
|||
Taras jest jeszcze niedokończony. Aby zimą nie zalegał na nim śnieg, Piotr postanowił dodać rzadko u nas spotykaną instalację grzejną.
Piotr mieszka w bloku i przeprowadziwszy się do domu chce w pełni wykorzystywać wszystkie związane z tą decyzją plusy. Stąd potrzeba podgrzewanego, suchego tarasu, na który można wyjść nawet w środku śnieżnej zimy.
+ Balkoników nie będzie
Dach miał być urozmaicony niewielkimi balkonikami, na które wchodziłoby się przez duże, dwuskrzydłowe drzwi. Rozwiązanie to Piotr uznał za zbyt drogie i w efekcie zdecydował się na klasyczne lukarny.
+ Do wyglądania, nie do włamania
Duże okna są najbardziej charakterystycznym elementem domu. Aby obyło się bez kompromisów między wyglądem a bezpieczeństwem, Piotr wybrał robione na zamówienie okna z szybami o zwiększonej odporności na rozbicie, z roletą wbudowaną w okienną ościeżnicę.
Dzięki temu rozwiązaniu udało się uniknąć wmurowywania skrzynki rolety w ścianę. Inwestor nie chce powiedzieć ile zapłacił za okna, ale przyznaje, że była to znacząca pozycja w budowlanym budżecie.
- Nie do końca ocieplony
Ocieplenie budynku nie zostało dokończone w miejscu, gdzie znajdują się podcienia. Miejscami widać brak styropianu. Te prace mają zostać wkrótce dokończone.
- Płyty słabo połączone
Na połączeniach płyt gipsowo-kartonowych użytych do wykończenia ścian pojawiły się pęknięcia.
Mogły być spowodowane złym ułożeniem płyt, np. kiedy są montowane równolegle do belek stropowych, albo bez przesunięcia względem siebie.
Powodem uszkodzeń może być również osiadanie konstrukcji budynku, brak dylatacji poddasza i, oczywiście, niestaranne wykonanie czy brak siatki zbrojącej. Za jakość materiałów i prawidłowe wykonanie suchego tynku Piotr ręczy osobiście.
Jednak mimo jego zapewnień najbardziej prawdopodobną przyczyną usterki wydaje się błąd w montażu, a konkretnie brak kilkumilimetrowych odstępów karton-gipsu od podłogi i od stropu. Ugięcia stropu i ścian przenoszą się na karton gips i wyginają go.
- Farba, która odchodzi
Na sufitach farba odchodzi płatami wielkości dłoni. Farba może odchodzić z powodu niedostatecznego zagruntowania podłoża – dotyczy to również gruntowania podłoża zakurzonego podczas prac wykończeniowych.
Ponieważ Piotr zapewnia, że zarówno gruntowanie podłoża jak i malowanie wykonał samodzielnie i prawidłowo, winne mogą być niesprzyjające malowaniu warunki – zbyt wysoka wilgotność i niska temperatura powietrza.
Opanuj swoje kable
Piotr Staszewski, instalator okablowania strukturalnego
Nowoczesne domy mają coraz więcej instalacji. Obok elektrycznej i antenowej pojawiły się domofonowa, nagłośnieniowa, komputerowa czy sterująca pracą rolet lub ogrzewania. Automatyka domu staje się standardem, przez co w pomieszczeniach musimy zmieścić coraz większą plątaninę kabli. Żeby tak nie było, już na etapie budowy lub remontu domu, wszystkie instalacje warto spiąć w tzw. okablowanie strukturalne.
Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy „niewidocznie dla oka” połączyć komputery w sieć lokalną, podłączyć telefony w każdym pomieszczeniu, sterować roletami, czy systemem nagłośnienia – bezprowadzenia dodatkowych kabli po wierzchu. Okablowanie strukturalne podnosi funkcjonalność i wartość budynku, poprawia estetykę i bezpieczeństwo pomieszczeń. Inwestorzy często boją się, że podczas awarii trzeba będzie niszczyć ściany czy podłogę, aby dostać się do okablowania i naprawić je. Dobrze wykonana instalacja przez długi czas nie wymaga konserwacji i modernizacji.
Na etapie projektowania i budowy domu warto przemyśleć rozkład, charakter i aranżację poszczególnych pomieszczeń oraz to, jakie urządzenia się w nich znajdą. Dzięki temu unikniemy w przyszłości stosowania kłopotliwych przedłużaczy i ingerencji w ściany. Instalacje rozprowadza się z jednego punktu, dlatego należy wyznaczyć miejsce, w którym zostaną skupione. Może to być wydzielona część piwnicy lub strychu. Ważne jest, by dostęp do okablowania nie był utrudniony – ułatwi to prace w przypadku awarii lub rozbudowy instalacji.
Przewody powinny być układanie zgodnie z ogólnymi zasadami bezpieczeństwa i sztuki instalatorskiej. Warto pamiętać, że kabli instalacji alarmowej nie można układać zbyt blisko kabli elektrycznych – może to powodować zakłócenia pracy alarmu, a nawet jego niekontrolowane uruchomienie. Dobrze jest używać przewodów o wyższych parametrach niż wymaga tego obecna instalacja, by w przyszłości była możliwość jej rozbudowy i przebudowy. Lepsza jakość przewodów gwarantuje nam także dłuższy czas eksploatacji instalacji i jej bezpieczeństwo.
Dbając o estetykę instalacji w nowo budowanych domach, przewody umieszcza się na ścianie pod warstwą tynku lub w podłodze – najlepiej w przeznaczonych do tego rurkach, tak aby uniknąć przebić elektrycznych. Ponieważ po zamknięciu prac wykończeniowych istnienia okablowania można się jedynie domyślać, przed wytynkowaniem ścian i wylaniem posadzek, całą instalację należy sfotografować i dokładnie opisać. Dzięki temu w przyszłości nie uszkodzimy przewodów podczas wiercenia w ścianie.
Wykonanie okablowania strukturalnego warto zlecić firmie bądź osobie posiadającej doświadczenie w wykonywaniu takich instalacji. Wówczas możemy mieć pewność, że zostaną ułożone według określonych zasad zapewniających bezpieczne użytkowanie.
dodano: 02.03.2006.












