Standardy energetyczne budynków - co to takiego?
| Standardy energetyczne budynków - co to takiego? |
|
Wyczerpujące się zasoby konwencjonalnych nośników energii, takich jak węgiel i ropa naftowa, coraz większe zanieczyszczenie środowiska naturalnego oraz znaczący wzrost cen energii spowodowały, że już w latach 70-tych ubiegłego wieku, w niektórych krajach podjęto badania i próby realizacji budynków o znacznie mniejszej energochłonności.
Jednak na poważnie problemem tym zainteresowano się dopiero na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Wiodącymi pod tym względem krajami są Niemcy, Szwajcaria, Szwecja, Austria, Francja. Niestety, w Polsce ostrzejsze kryteria dotyczące izolacyjności budynków wprowadzane są dość opieszale i pod tym względem obowiązujące u nas przepisy należą do najmniej rygorystycznych w Europie (tabela poniżej).
Z tego względu, tak ważna jest świadomość inwestorów o celowości budowania znacznie cieplejszych domów niż wynikałoby to z obowiązujących przepisów. Dążenie do oszczędzania energii oraz uświadomienie sobie, że sektor mieszkalnictwa w krajach europejskich zużywa 27% energii (w Polsce aż 33%) doprowadził do wypracowania nowych standardów energetycznych obowiązujących w budownictwie. Było to możliwe po znalezieniu i zdefiniowaniu rezerw tkwiących w projektowaniu i budowaniu domów. Duże zużycie energii wynika bowiem nie tylko z niewielkiej izolacyjności cieplnej przegród zewnętrznych i występowania ogromnych mostków termicznych, ale także z niewłaściwego sytuowania budynków względem stron świata, nieodpowiedniego ich kształtu, małej sprawności systemów grzewczych, powszechnego stosowania wentylacji grawitacyjnej, a często także z braku motywacji do oszczędzania energii. Jednak możliwości jej oszczędzania są znaczne. Wystarczy powiedzieć, że do ogrzewania np. budynków pasywnych wystarczy 10-krotnie mniejsza ilość energii niż w domach budowanych zgodnie z obowiązującymi przepisami. Budynek energooszczędny – ogólnie można powiedzieć, że każdy budynek zużywający mniej energii niż dom normatywny można nazwać energooszczędnym. Jednak to zbyt duże uproszczenie. Powszechnie przyjmuje się, że dom można tak nazwać dopiero wtedy, gdy zużywa nie więcej niż 70%energii w porównaniu do standardowego (wybudowanego zgodnie z obowiązującymi przepisami). Przy tym zakłada się, że do pokrycia części potrzeb energetycznych wykorzystywane są odnawialne źródła energii.
Budynek niskoenergetyczny – ciągły postęp w zakresie oszczędzania energii oraz projektowania budynków coraz cieplejszych i bardziej samowystarczalnych pod względem energetycznym, doprowadził do wyodrębnienia nowej kategorii budynków tzw. niskoenergetycznych. Ogólnie można przyjąć, że to domy, których utrzymanie wymaga zużycia najwyżej 45%energii niezbędnej dla budynków standardowych. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że komfort życia mieszkańców (zwłaszcza cieplny zapewniony przez odpowiednią temperaturę i wentylację powietrza) pozostaje na bardzo wysokim poziomie i jest lepszy niż w domach standardowych.
Budynek pasywny – dążenie do zaprojektowania i zrealizowania domów w ogóle pozbawionych tradycyjnych systemów grzewczych zaowocowało wypracowaniem nowych standardów. Powstały tzw. domy pasywne, czyli budynki o ekstremalnie niskim zapotrzebowaniu na energię – maksymalne 30%w stosunku do standardowych. Konstrukcje te stały się wiodące w zakresie nowoczesnego budownictwa i wyznaczają nowe granice, do których należy dążyć. Jednocześnie trzeba pamiętać, że ten typ budownictwa ma obowiązywać w Unii Europejskiej już od 2015 r. Uzyskanie tak małego zużycia energii w domach pasywnych możliwe jest dzięki doskonałej izolacyjności wszystkich przegród zewnętrznych (U<0,15 W/m²K), w tym okien i drzwi (U<0,80 W/m²K), wyeliminowaniu mostków termicznych, wykorzystaniu ciepła z otoczenia (ludzi, oświetlenia, sprzętu AGD) oraz odzyskiwaniu ogromnych ilości ciepła z systemu wentylacyjnego, który jest kluczowym elementem takiego budynku.
Budynek zeroenergetyczny – prowadzone badania i doświadczenia doprowadziły do powstania budynków samowystarczalnych pod względem energetycznym. W tych eksperymentalnych domach w ogóle nie korzysta się z konwencjonalnych źródeł energii ani do ogrzewania, ani do oświetlenia, ani nawet do zasilania sprzętu AGD. Mało tego, powstały nawet domy, które mogą produkować energię i jej nadwyżki sprzedawać do państwowej sieci energetycznej. Jednak te super nowoczesne technologie są jeszcze zbyt kosztowne i budowanie ich nie jest jeszcze ekonomicznie uzasadnione. Wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na ciepłoNa ogrzewanie budynku zużywane jest najwięcej energii (około 2/3 całkowitej energii potrzebnej do eksploatacji domu). Nic zatem dziwnego, że poczynione tu oszczędności mogą przynieść największy efekt. Poza tym ograniczanie zużycia energii przeznaczonej na oświetlenie, gotowanie, czy zasilanie sprzętu AGD choć jest możliwe, to w końcowym bilansie daje raczej niewielkie rezultaty. Na dodatek wymiana tego typu urządzeń jest dość kosztowna, a efekt ekonomiczny raczej problematyczny. Dobrym tego przykładem może być wymiana zwykłych tanich żarówek na znacznie droższe tzw. energooszczędne (świetlówki). Po obliczeniu zysków energetycznych, porównaniu kosztów zakupu żarówek i ich rzeczywistej żywotności najczęściej okazuje się, że bilans zysków i strat równoważy się, a czasami bardziej opłacalne okazują się zwykłe żarówki. Między innymi z tych powodów do określenia standardu energetycznego budynków używa się wskaźnika opisującego jedynie zapotrzebowanie na ciepło przeznaczone do ogrzewania domu. To tzw. wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na energię cieplną E [kWh/m²rok lub kWh/m³rok]. Określa ilość ciepła potrzebną do ogrzania 1 m² lub 1 m³ domu (przyjmuje się w zależności od potrzeb) w ciągu 1 roku.
Wartość współczynnika E zależy od kilku czynników. Przede wszystkim od izolacyjności termicznej oraz powierzchni wszystkich przegród zewnętrznych (ścian, okien, drzwi, dachu, podłogi na gruncie). Od zastosowanego systemu wentylacji powietrza (grawitacyjny, mechaniczny z odzyskiem ciepła, klimatyzacja), od zysków ciepła z promieniowania słonecznego, czyli od właściwego usytuowania budynku względem stron świata, a także od zysków ciepła bytowego (głównie ilość osób zamieszkujących dom i rodzaju urządzeń wydzielających ciepło). Oczywiście każdy współczynnik musi mieć jakiś punk odniesienia. W tym przypadku graniczne wielkości określone są przez normowy wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na ciepło do ogrzewania E0 [kWh/m²rok lub kWh/ m³rok]. Opisuje on ilość ciepła niezbędną do ogrzania jednostkowej powierzchni lub kubatury budynku przy założeniu, że spełnione są wszystkie przepisy i normy budowlane (np. współczynnik przenikania ciepła przegród zewnętrznych U=0,3 W/m²K, a stolarki okiennej U=2,0 lub 2,6 W/m²K itd.). Wielkość wskaźnika E0 obliczana jest na podstawie współczynnika kształtu budynku wyrażonego stosunkiem A/V (gdzie A – to całkowita powierzchnia przegród zewnętrznych związanych z ogrzewaną częścią budynku, V – to kubatura ogrzewanej części budynku). Dla domów mieszkalnych o wysokości kondygnacji do 2,9 m wskaźnik ten przyjmuje wartości E0=91-125 kWh/m²rok (tabela poniżej). Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę na to, że wiele obecnie budowanych domów nie spełnia tych kryteriów pomimo zaprojektowania ich zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Wynika to głównie ze skomplikowanych rzutów budynków, niewłaściwego usytuowania względem stron świata, permanentnych mostków termicznych (np. płyty balkonowe, niewłaściwie osadzone okna itp.) oraz błędów wykonawczych. Ich rzeczywisty wskaźnik zapotrzebowania na energię do ogrzewania często zawiera się w przedziale 150-240 kWh/m²rok! A żeby się o tym przekonać wystarczy zrobić kilka zdjęć kamerą termowizyjną. Redakcja
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
dodano: 14.05.2009. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| zmieniono: 14.05.2009. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wszystkie komentarze: 1
Komentarze
Autor: Sebastian
więcej
Ciekawe czy popyt na popelinę stawianą p ... |
Mod artykuly firmowe - główna
Topowe produkty w artykule
| Topowe produkty |
|---|
Wentylatory dachowe i wywietrzniki grawitacyjne Uniwersal Częstą praktyką w procesie kompletacji dostaw urządzeń w firmie UNIWERSAL jest dopasowanie kolorystyczne wentylatorów do kolorystyki dachu lub fasady obiektu, na którym będą następnie montowane. więcej |
| zobacz więcej |
WIĘCEJFORUM DYSKUSYJNE
Ostatnie tematy:
- Czy warto budować dom energooszczędny?
- rozwiązania energooszczędne - czy to się opłaca - doradźcie !!!
- Twarda wełna- tylko rockwool?
- Systemy kominowe - PRESTO czy SCHIEDEL
- pompa ciepła na chate około 220m^2
Ostatnie posty:
- robertcb: Była wiercona chyba w 1993r. nigdy nie byla używana od tamtego czasu.odwiert ma 13m i jest są to łączone rury stalowe ocynkowane 1 i 1/4 cala(gołe...
- mhtyl: Są to grzejniki aluminiowe i bankowo je rozsadziło, znajomy spuścił wodę z nowej instalacji ale nie do końca zostało trochę wody w dolnej części...



Przed Budową 





