Ulubiony kiosk SZUKASZ FACHOWYCH PORAD? ZOBACZ MAJOWY NUMER Budujemy Dom Przejrzyj i zamów tutaj:
budowa i remont arrow Stan Surowy arrow Termoizolacja
Kontakt

Termomodernizacja ścian

Termomodernizacja ścian
Normy dotyczące termomodernizacji ścian zewnętrznych domów zmieniały się w przeszłości wielokrotnie. Aby docieplić mury budynków można wykorzystać jedną z dwóch metod: lekką-mokrą lub lekką-suchą.

Normy dotyczące ciepłochronności ścian zewnętrznych domów zmieniały się w przeszłości wielokrotnie. Jeszcze w latach 80. XX wieku zalecano, aby współczynnik przenikania ciepła wynosił 1 W/(m²K). Normy te były następnie zaostrzone do U = 0,55 W/(m²K), a obecnie wynoszą 0,5 W/(m²K) dla ścian jednorodnych i 0,3 W/(m²K) dla ścian wzniesionych z zastosowaniem materiałów izolacyjnych.

Aby docieplić mury budynków wzniesionych w czasach, gdy panowały łagodniejsze normy można wykorzystać jedną z dwóch metod: lekką – mokrą lub lekką – suchą.

Koszt inwestycji związanej z dociepleniem domu może zwrócić się po około 10 latach

Pierwsza z nich polega na przyklejaniu do ścian zewnętrznych warstwy izolacji termicznej (styropian, wełna mineralna) i pokrywaniu jej tynkiem cienkowarstwowym. Ciężar całego ocieplenia metodą lekką – mokrą wynosi zaledwie 10-30 kg/m². Do niewątpliwych zalet tej metody należą: wyeliminowanie mostków termicznych (dzięki rozdzieleniu funkcji w przegrodzie na warstwę nośną i izolacyjną) oraz dostępność technologii.

Do wad można natomiast zaliczyć: dużą wrażliwość na błędy wykonawcze (defekty wynikłe z niewłaściwego zastosowania technologii ujawniają się często dopiero po kilku latach, a ich usunięcie jest skomplikowane i kosztowne) oraz uzależnienie jej stosowania od dobrych warunków atmosferycznych (nie może padać deszcz, wiać silny wiatr, a temperatura powinna wynosić 5-25 stopni; przeszkodą dla wykonywania prac jest również zbyt intensywne nasłonecznienie).

W metodzie lekkiej mokrej termoizolacja jest chroniona przed uszkodzeniem przez tynk układanay na siatce tynkarskiej.
 W metodzie lekkiej mokrej termoizolacja jest chroniona przed uszkodzeniem przez tynk układanay na siatce tynkarskiej. (fot. Bolix)

Ocieplanie metodą lekką – suchą polega na przytwierdzeniu warstwy izolacyjnej do ściany za pomocą gwoździ, wkrętów, plastikowych kołków lub zszywek. Ocieplenie układane jest pomiędzy listwami rusztu konstrukcyjnego, do którego mocowana może być dowolna warstwa elewacyjna (najczęściej stosowany jest siding winylowy). Dzięki tej metodzie można docieplić dom o każdej porze roku. Jest ona stosunkowo prosta, uniwersalna, a w wypadku zniszczenia elewacji lub zamoknięcia izolacji łatwo naprawić uszkodzenia.

 Ocieplanie ściany - schemat

W metodzie lekkiej suchej warstwa izolacji termicznej jest chroniona np. sidingiem winylowym

Trudno jest precyzyjnie wyznaczyć granicę opłacalności przy termicznym izolowaniu ścian. Wymierne efekty ekonomiczne może przynieść nawet docieplenie stosunkowo przytulnego i „ciepłego” domu. Specjaliści przyjmują, że w domach stawianych przed 1990 rokiem, ściany o grubości 38-51 cm (niezależnie od użytych materiałów) mają ciepłochronność na poziomie 1 W/(m²K), a ich ocieplenie jest opłacalne. Jeżeli przyjąć, że w domu o powierzchni 150 m² powierzchnia ścian wynosi około 200 m², to łatwo wyliczyć, że przez nieocieplone ściany „znika” w sezonie grzewczym blisko 12 000 kWh.

Termomodernizacja ścian
 (fot. Tikkurila)
Jeżeli w wyniku zaizolowania ścian uda się zmniejszyć współczynnik przenikania ciepła do poziomu 0,28 W/(m²K), to ilość traconej energii spadnie do około 1/3 pierwotnej wartości. Biorąc to pod uwagę można przyjąć, że koszt inwestycji związanej z dociepleniem domu zwróci się po około 10 latach.

Jeżeli natomiast ściany domu mają stosunkowo niski współczynnik przenikania ciepła (0,5-0,6 W/(m²K), to inwestycja związana z izolacją termiczną ścian staje się problematyczna z ekonomicznego punktu widzenia (bardzo długi czas zwrotu inwestycji). W takim wypadku argumentem przemawiającym dodatkowo za podjęciem prac termomodernizacyjnych może być zły stan elewacji i konieczność jej odnowienia.

Bardzo często rozważany jest problem grubości ocieplenia i uzyskiwanych efektów oszczędnościowych. W powszechnym mniemaniu – im warstwa materiału izolacyjnego ma większy przekrój, tym lepiej. Jednak zdaniem specjalistów optymalna warstwa ocieplenia powinna mieć grubość 10 cm. W takim wypadku efekty oszczędnościowe, nakłady inwestycyjne i czas zwrotu poniesionych kosztów pozostają w najlepszych proporcjach.

Wprawdzie koszt materiału termoizolacyjnego (zarówno w metodzie lekkiej – mokrej, jak i lekkiej – suchej) wynosi około 20% kosztów całkowitych i zwiększanie jego grubości tylko nieznacznie podniesie wydatki na inwestycje, ale zwiększanie przekroju materiału izolacyjnego ponad 10 cm jest ryzykowne ze względów wykonawczych. Przy metodzie lekkiej – mokrej stosunkowo szybko mogą pojawić się pęknięcia na tynku, natomiast w wypadku metody lekkiej – suchej wystąpią dodatkowe komplikacje związane z zamocowaniem rusztu konstrukcyjnego.

Marek Żelkowski



dodano: 18.03.2009.
zmieniono: 03.04.2009.
 
Wszystkie komentarze: 3
Komentarze
Autor: HenoK
więcej
A Pan dalej swoje . O punkcie 1 pisałem ...
 
Autor: T. Brzęczkowski
więcej
Dlaczego nie wolno robić izolacji jak w ...
 
Autor: Tomek
więcej
Witam Jaka grobość oraz jaki typ styrop ...
 
błędy
SŁOWA KLUCZOWE
 

Topowe produkty w artykule

Topowe produkty
Nowoczesna izolacja o lambda=0,021Prawidłowo zaprojektowane i odpowiednio wykonane ocieplenie chroni budynek przed utratą ciepła, trwale zabezpiecza jego konstrukcję, a elewacji nadaje atrakcyjny wygląd. Jednak właściwe wykonanie tych prac nie zawsze jest prostym zadaniem. Krzywizny ścian, ocieplenia budynków z małymi okapami, izolacja ościeży, potrzeba różnicowania grubości warstwy izolacyjnej w celu „cofnięcia” płaszczyzny fragmentu elewacji, to tylko niektóre z utrudnień, z którymi może spotkać się projektant, inwestor lub wykonawca. więcej
zobacz więcej
mapa strony | kontakt | e-prenumerata
powered by nessico