Pozwolenie na budowę
Roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, chyba, że rodzaj obiektu nie wymaga uzyskania pozwolenia, a wystarczy samo zgłoszenie.
|
Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pozwolenie na budowę zgodnie z treścią art. 32 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn.zm.) może być wydane wyłącznie temu, kto:
Do wniosku o pozwolenie na budowę inwestor musi dołączyć:
Pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego może być wydane po uprzednim:
Nie może liczyć na wydanie pozwolenia na budowę osoba, która jeszcze przed wydaniem decyzji, względnie przed jej uprawomocnieniem rozpoczęła roboty budowlane (art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego). Pozwolenie na budowę wydaje starosta. Zgodnie z brzmieniem art. 38 ust. 1 prawa budowlanego: „Decyzję o pozwoleniu na budowę właściwy organ przesyła niezwłocznie wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi miasta albo organowi, który wydał decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu”. Jeżeli w terminie 14 dni od otrzymania decyzji o pozwoleniu na budowę nikt się nie odwoła, decyzja ta staje się prawomocna i inwestor może przystąpić do jej realizacji. Od decyzji starosty strona może odwołać się do wojewody za pośrednictwem starosty. Na 7 dni przed rozpoczęciem budowy inwestor powinien powiadomić starostę o przystąpieniu do budowy. W 2008 roku zmienione zostały terminy ważności pozwolenia na budowę - do rozpoczęcia budowy a także przerwy w pracach budowlanych nie mogą być dłuższe niż 3 lata. Zmiana dotyczy pozwoleń wydanych po opublikowaniu ustawy (dz. Ust. 145 z 2008 r) Istnieją obiekty niewymagające uzyskania pozwolenia na budowę. Większość z tych obiektów podlega jednak zgłoszeniu w terminie 30 dni przed terminem rozpoczęcia robót. Jeżeli w ciągu 30 dni urząd nie wyrazi sprzeciwu można przystąpić do budowy. I tak pozwolenia na budowę nie wymaga budowa:
Jeżeli starosta nie wyda w terminie 65 dni, od daty złożenia wniosku, decyzji „pozwolenie na budowę”, to organ wyższego stopnia nakłada karę. W każdym przypadku przekroczenia terminu wydania decyzji prowadzi się odrębne postępowanie. Organ administracji architektoniczno-budowlanej ma obowiązek pierwszego dnia miesiąca przesłać do organu wyższego stopnia uwierzytelnione rejestry wniosków i decyzji o pozwoleniu na budowę wydanych w miesiącu poprzednim. W wyniku analizy rejestrów i stwierdzenia przypadku zawinionego przez organ przekroczenia terminu do wydania decyzji w sprawie pozwolenia na budowę należy przeprowadzić szczegółowe postępowanie wyjaśniające, podejmując wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym umożliwić zainteresowanemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej złożenie wyjaśnień w sprawie opóźnienia. Jeżeli w wyniku postępowania wyjaśniającego nastąpi ustalenie przyczyn zwłoki, za które nie ponosi winy organ, postanowienia o nałożeniu kary nie wydaje się. Jeżeli natomiast za opóźnienie ponosi winę organ, kara nakładana jest w drodze postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie. Kary za zwłokę w wydaniu decyzji w sprawie pozwolenia na budowę stanowią wydatek organu właściwego do wydania takiej decyzji. W związku z ustanowieniem płatności z tego tytułu dochodami Skarbu Państwa, kwoty tych środków powinny zostać przekazane na rachunek dochodów budżetowych właściwego dysponenta (w przypadku kar nakładanych przez wojewodów będzie to rachunek dochodów wojewody). W postanowieniu orzekającym o wymierzeniu kary wskazuje się numer rachunku, na który należy dokonywać wpłat z tytułu kar. Postanowienie to podlega wykonaniu z dniem doręczenia. Do kar pieniężnych za niewydanie w terminie decyzji w sprawie pozwolenia na budowę stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. UWAGA PROJEKTMinisterstwo Budownictwa opracowało projekt nowego prawa budowlanego, który w sposób zdecydowany zmienia/upraszcza dotychczasowe skomplikowane procedury wymagane przy uzyskiwaniu pozwolenia na budowę. Zgodnie z przyjętymi w tym projekcie założeniami, zasadą w przypadku budowy domów jednorodzinnych będzie brak konieczności uzyskiwania pozwolenia na budowę. Jest to rewolucyjne założenie odchodzące od wieloletniej praktyki decydowania przez urzędnika o możliwości przystąpienia do budowy domu. Według projektu nowego prawa budowlanego w przypadku zdecydowanej większości domów jednorodzinnych nie będzie potrzeby uzyskiwania pozwolenia na budowę, co nie znaczy, że będzie w tym zakresie zupełna dowolność. Osoba zamierzająca przystąpić do budowy będzie musiała przedłożyć staroście stosowny wniosek wraz z projektem budowlanym. Jeżeli starosta nie zgłosi w terminie 30 dni od chwili złożenia wniosku sprzeciwu, inwestor będzie mógł przystąpić do realizacji zamierzenia budowlanego. Uproszczenie nie oznacza dowolności. Nowe przepisy będzie można stosować tam, gdzie są miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, w przypadku natomiast gdy inwestor będzie chciał posadowić budynek bez zachowania wymaganych przepisami odległości od sąsiada, sąsiad ten będzie musiał wyrazić na to zgodę w formie notarialnej. Pozwolenia na budowę będzie natomiast konieczne w przypadku budowy obiektów:
|

















































starostwo zabiera projekt w którym jest oryginalna mapa do celów projektowych, do nadzoru idzie projekt z kopiami dokumentów a inwestorowi pozostaje egzemplarz kopii i z oryginałami oprócz mapy. kwestia czy mądrze projekt złoży projektant
Gość: rk
26 Mar 2013, 22:23
Niby tak, ale...
Tylko w jednym z 4 oryginałów są decyzje i pisma z czerwonymi pieczątkami. W pozostałych jedynie ich kopie.
"Czerwony" oryginał dajemy do urzędu (sami se biorą).
retrofood
21 Sie 2012, 08:14
Masz 4 szt. oryginałów.
bajbaga
21 Sie 2012, 07:14
Dla kogo? oryginał projektu budowlanego, dla urzędu czy inwestora?...
Gość: andi
21 Sie 2012, 07:08
Jeżeli nie chcesz tracić czasu i nerwów w sprawie załatwiania pozwolenia na budowę lub zgody na użytkowanie zatrudnij fachowca, który się tym zajmie.
Gość: PnB
25 Kwi 2012, 13:08
taaaak...!
chcialbym aby tak bylo...
ale prawda jest taka ze siedza tam (za przeproszeniem) trzy p...iekne panie,ktore kazdego interesanta traktuja z buta
wchodzac do ich pokoju mam wrazenie juz w progu ze jestem natretem i znow przeszkodze im w pracy
autentycznie,gdy wrocilem sie trzeci raz(a zapomnialem kluczy) pani wkurwionym glosem powiedziala
"dalby pan w koncu popracowac" i dopila kawe...
nie mam nic przeciwko urzedasom i sam pije kawe,ale ...
wracajac do architekta
byl dzis rano punkt 8.00am jak powiedzial
wzial miare ze soba aby pomiarow dokonac,ale przed furtka rozlozylem mu projekt na masce samochodu
naswietlilem problem,pogadalismy
powiedzial ze garaz moze(choc nie musi) byc ok,bo moja gmina to gmina w ktorej wszystko mozliwe...
zaproponowal wydluzyc okap od jadalni i wesprzec go trzema slupami
ze niby taras albo sklad na drewno
aby z drogi od razu w oczy sie rzucalo i aby miec 100% pewnosc ze przejdzie ta szerokosc
i po tym odjechal,przez furtke nie przeszedl ,bo nie bylo co mierzyc,bo nie wiadomo co dalej
przeprojektowanie zajmie miesiac,kwota 1500-2500pln
drugi wariant to zmiana decyzji (moze i dwa miechy) i od tego zaczne
chce zyc na swoim wedlug wlasnej a nie narzuconej przez kogos decyzji/planu
po niedzieli popukam do drzwi burmistrza
moze cos wskuram
myslalem tez o zmianie polozenia domu na dzialce (lukarna do wjazdu) ale wtedy sciana z tarasem bedzie od polnocnego
wschoduzachodutak czy siak dzien minal
.
kiwaczek
04 Cze 2011, 20:17
przyjazny urząd to skarb nad skarby ...
daggulka
04 Cze 2011, 12:33
Może się przyda (wysokość elewacji He)
[attachment=10128:parametry.jpg]
Choć Ty masz dach dwuspadowy, to różna może być interpretacja – ale Twój urząd, widać przyjazny.
Dopisalem:
I to bardzo przyjazny, bo tak patrząc, to okna na piętrze w Twoim projekcie, w połowie są osadzone w …..dachu?
Przeliczyłem jeszcze raz i w najlepszym przypadku, ta konkretna elewacja ma wysokość około 6m.
Ps. A może to nie „przyjazność” urzędu, tylko niekompetencja jego urzędników ?
bajbaga
04 Cze 2011, 12:24
Może być... to dobra pora żeby nadrobić zaległości w czytaniu po całym dniu
Jani_63
04 Cze 2011, 00:34
napisze owszem,
tylko tak wieczorkiem
dzieki
kiwaczek
03 Cze 2011, 20:14
trzymam kciuki za pozytywy
... pochwal sie jutro co Ci powie architekt...
daggulka
03 Cze 2011, 20:08
zas co sie tyczy tej kwestii to pytalem 2 razy w urzedzie miasta i powiedziano mi ze te 5m liczy sie do bocznych okapow(ktore sa ponizej 5m) a nie do najwyzszego punktu(kalenica)...
jak wspomnialem pytalem dwukrotnie aby nie bylo watpliwosci,bo sam je mialem(no chyba ze wszystkie 3 "kobitki",ktore tam "pracuja" nie znaja przepisow i zle je interpretuja
a da sie to zrobic nie naruszajac wymiarow dachu?
sama wylewka wystarczy?
to mowisz ze dobudowanie do garazu tych niecalych 2m moze nie rozwiazac sprawy?
jutro o 8.00AM przychodzi architekt adaptujacy na dzialke na pomiary i ciekawe co mi on powie
w najgorszym wypadku bede musial postawic dom dluzsza strona do wjazdu,wtedy strone od tarasu(gdzie jest duzo przeszklen bede miec do polnocnego-zachodu co bedzie porazka...sic!
kiwaczek
03 Cze 2011, 20:05
Nie podałeś istotnych informacji, a każde sformułowanie (oryginalne) ma istotne znaczenie.
Na podstawie tych wyrywkowych (cedzonych) informacji, moim zdaniem:
- ciężko będzie przyjąć tezę, ze akurat ta elewacja jest frontową. Co prawda nie ma ścisłej (w znaczeniu prawnym) definicji „elewacja frontowa”, ale praktyka i orzecznictwo w tym zakresie jednak kieruje w stronę tego „głównego wejścia”,
- jeśli na sąsiednich działkach budynki względem drogi są usytuowane „równolegle”, to takie usytuowanie Twojego budynki (w „poprzek”) może spowodować sprzeciw urbanisty,
- jeśli jakimś cudem się jednak uda, to rozwiązanie zwiększające wymiar elewacji, zaproponowany przez Ciebie, raczej jest nie do obronienia. Bezproblemowe może być dobudowanie tarasu, oranżerii, „kuchni letniej”, itp. na ścianie jadalni,
Wszystko to co napisałem wyżej, nie ma znaczenia, bo górna krawędź dla tak „przyjętej” elewacji frontowej przekracza 5m - jest na wysokości grubo powyżej 7m.
bajbaga
03 Cze 2011, 07:53
o usytuowaniu kalenicy slowa nie ma
jedynie wysokosc budynku do kalenicy -do 9m
kiwaczek
02 Cze 2011, 22:16
Cedzisz te informacje jak młode kartofelki.
A reszta zapisu, np. usytuowanie kalenicy?
Ps. To, że sam sobie opisałeś tak ten projekt, nie znaczy, że inni też przyjmą tą elewację za frontową.
bajbaga
02 Cze 2011, 22:09
2)cechy zabudowy
-wysokosc gornych krawedzi elewacji frontowych projektowanych budynkow mieszkalnych nie moga przekroczyc 5m
-szerokosci elewacji frontowych projektowanych budynkow mieszkalnych powinny wynosic 15m z dopuszczalna tolerancja 20% tego wymiaru
ciekawe jak odnosi sie to do mojego projektu?
kiwaczek
02 Cze 2011, 20:59
przychylam się ....
daggulka
02 Cze 2011, 07:45
Jesteś pewien, że rozmawiałeś z panią architekt ?
Bo w moich zbiorach znalazłem bez trudu.
Pomijając tą złośliwość – przytocz dokładnie co masz w WZ (najlepiej skan – może być na prw.) bo widzę pewne „niekonsekwencje”.
bajbaga
02 Cze 2011, 07:38
i ja tez mam watpliwosci,gdybym byl pewien ze bedzie ok nie zawracalbym gitary
z drugiej jednak strony wiem z pewnego zrodla(naczelnik wydzialu architektury)
ze domy takie jak na tym zdjeciu w zalaczniku nizej "puszczane sa" i elewacja frontowa to cala szerokosc budynku
gdy spytalem ja czy moj projekt przejdzie,nie powiedziala NIE,tylko ze jest to przypadek szczegolny i wymaga rozwazenia...
szukala i nie znalazla w swoich zbiorach definicji sciany frontowej,co jak powiedziala wplawa korzystnie na moja sytuacje
tutaj to zdjecie
kiwaczek
02 Cze 2011, 05:40
Nie jestem o tym przekonany.
IMHO
Jeśli WZ mówią o szerokości domu od frontu, to frontem jest elewacja frontowa, a nie szerokość budynku jako takiego.
Tym bardziej, że to przesunięcie jest cofnięte praktycznie o całą długość budynku... nie licząc garażu oczywiście, czyli o jakieś 14m jakby wynikało z rysunków.
Ale mogę się mylić, więc zaczekaj jeszcze na opinię osób bardziej zorientowanych w temacie.
Jani_63
01 Cze 2011, 23:45
na chlopski rozum wychodzi 12 wtedy
nawet sciana wysunietego garazu widziana z drogi bedzie przeciez frontowa,nawet jezeli jest kilka metrow z tylu prawda?
wiem ze podatku mi dowala rowno,ale...
odsniezarka jest/a zona lubi odsniezac
w najgorszym wypadku rzuce to wszystko i wyjade,hehe
bo choc jeszcze nie zaczalem budowy to juz mam tego wszystkiego po dziurki w uszach
urzednikow,chorych przepisow,ciagle rosnacych cen materialow budowlanych(niedawno stal podrozala,drewno na wiezbe dachowa podrozalo,wkrotce drozeje cement...)
kiwaczek
01 Cze 2011, 23:15
to zmienia postać rzeczy ....
na obrazku tego nie widać , masz niestandardowo postawiony dom ... wjazd z reguły jest od frontu domu - u Ciebie nie ...
aleś się załatwił na cacy - nie zazdroszczę ani kosztów wykonania podjazdu i ścieżek , ani tym bardziej odśnieżania zimą
na chłopski rozum - szerokość to szerokość .... całkowita wtedy wyjdzie ...
nie wiem jak sprawa papierologii w takim wypadku ....
niech się wypowiedzą mądre głowy .... nie chcę wprowadzać w błąd....
dobrze przemyślałeś tą decyzję? orientowałeś się w gminie jeśli chodzi o koszt podatku za garaż wolno stojący?
daggulka
01 Cze 2011, 22:45
wjazd jest od lewej strony patrzac na zdjecia czyli jest to fronowa elewacja(choc w moim przypadku i ogrodowa,dlatego upchalem dom na samym koncu dzialki-od drogi do domu jest 50m)
jak wspomnialem od drogi/frontu budynek ma miec 12m,wiec mozna to nazwac poszerzeniem jak i wydluzeniem garazu patrzac od strony bramy garazowej
zas co sie tyczy duzego garazu to kupilem projekt
garazu
- miejsca na auta bedzie pod dostatkiem
przejdzie mi to w gminie?
kiwaczek
01 Cze 2011, 22:32
Generalnie jeśli poszerzałabym garaż - to nie o 2 metry , tylko poszerzyłabym do standardowego dwu stanowiskowego .

Być może teraz nie jest Ci potrzebny - ale w przyszłości , mieszkając na zadoopiu (no , chyba że budujesz w centrum) wcześniej czy później odkryjecie potrzebę posiadania drugiego samochodu dla żony - ot, wygoda.
Ja też robiłam prawko w momencie rozpoczęcia budowy - właśnie zdając sobie z tego sprawę co napisałam ... wcześniej mieszkając w mieście nie odczuwałam potrzeby - na tą chwilę widzę, że mieszkając na peryferiach i dojeżdżając do pracy nie ma innej opcji niż posiadanie dwóch samochodów.
Jeśli natomiast nie będzie potrzeby posiadania drugiego samochodu - zawsze dodatkowe miejsce przyda się np. na rowery , lub zrobisz sobie ściankę i urządzisz schowek narzędziowy. W każdym razie - na pewno miejsce się nie zmarnuje.
Mój garaż dwustanowiskowy ma szerokość 6 metrów.
Natomiast jeśli chodzi o same przepisy jak ewentualnie wybrnąć/ominąć i czy jest jakiś sposób żeby nie poszerzać - niestety nie znam się , proponuję uderzyć do bajbagi - oblatany w tych sprawach , może pomoże ...
edit:
p.s. czy Ty aby dobrze zrozumiałeś to co Ci napisali?
"poszerzyć" dom od strony wjazdu /frontu to poszerzyć , a nie wydłużyć ... chyba że to ja coś źle zrozumiałam ...
weź dokładnie zacytuj jak Ci to napisali....
daggulka
01 Cze 2011, 22:16
witam mam pytanie
w decyzji o warunkach zabudowy pisze ze budynek od strony frontu(wjazdu) musi miec 15m szerokosci -/+20% czyli 12-18m.Moj dom ma 10.15m wiec musze go albo przestawic,co nie wchodzi w gre(teraz usadowieny jest korzystnie wzgledem poludnia) lub go poszerzyc.I co wymyslilem?Aby poszerzyc garaz te niecale 2m,nie jest on kryty(pelni funkcje tarasu) dlatego bedzie ta operacja najmniej bolesna.Dodatkowo przylega do budynku i jest polaczony z domem wewnetrzymi drzwiami,stanowi wiec z nim jedna bryle.Jak myslicie przejdzie to w gminie i dostane pozwolenie na budowe czy mnie odwala? pozdr
na czerwono zaznaczylem poszerzenie garazu
kiwaczek
01 Cze 2011, 21:50
Co mam robić jeżeli termin wydania zgody na budowę minął 14 maja a 17 /po interwencji/ maja dopiero powiadomoiono nas, że wszczęto posytępowanie i na dodatek pracownicy nie widzą w tym nic nadzwyczajnego, uważają, że są w porządku, utrudniają chociaż sami mają totalny bałagan w dokumentach i ciągle znajdują nowe przeszkody. Opóżnienie tlumaczą urlopem macierzyńskim jednej pani, chorobą drugiej. Gdzie opisać tę sytuację bo już tracę cierpiliwość. I jeszcze jedno - czy do inwestora należy wyszukiwanie spadkobierców i ich adresów - chodzi o osoby mające udział w sąsiednich drogach. Czy jeżeli spadkobiercy mieszkają np w Ameryce a mają udział w drodze to ja nie mogę bez ich znalezienia budować na swojej działce?..
Gość: bożena
24 Maj 2011, 20:04
witam
a ja mam pytanie, może mi ktoś odpowie
dostałem pismo o wszczęciu postępowania na wniosek z dnia 21 marca o pozwolenie na budowe, pismo to dostałem 5 maja ile mam teraz czekać na wydanie pozwolenia na budowe??
ekipa budowlana pali już sie do roboty a ja czekam jak na szpilkach
witnia
16 Maj 2011, 03:15
No chyba, że ekipa „wysokościowa”.
bajbaga
27 Kwi 2011, 14:26
He, he, nie wiem co to jest i gdzie sie uzyskuje, ale wiem że wpada PIP-a i bez dobrego rusztowania - doopa zbita
labas
27 Kwi 2011, 14:21
A co to jest i jak sie uzyskuje?
bajbaga
27 Kwi 2011, 14:02
Chyba pozwolenia na prowadzenie prac budowlanych. No chyba że w zakresie umowy na malowanie jest jeszcze wybudowanie tego bloku.
profihouse
27 Kwi 2011, 13:42
Czy malowanie bloku 11 piętrowego wymaga pozwolenia na budowę?.
Gość: aga
27 Kwi 2011, 05:33
Barbossa!
Please!
Decyzja lokalizacyjna to duperela jest.
Nie opowiadaj mi takich treści o automacie - bo spłoniesz na stosie za sianie w społeczeństwie herezji -
Wierz ważnemu inkwizytorowi
czytaj admina w pierwszym wpisie.
"Na podstawie ostatecznej decyzji" - toto jest w obiegu prawnym wciąż -
bobiczek
25 Lis 2010, 20:06
decyzja lokalizacyjna jest automatycznie decyzją wywłaszczającą
a raczej rozpoczynającą procedurę, włącznie z podziałem nieruchomości i wydzieleniem właściwych, pod budowę, działek
Barbossa
25 Lis 2010, 20:00
no ja Labas
ale do tego trzeba 2000 ciupag zmotywowanych -
bobiczek
25 Lis 2010, 19:49
Ale nie na ,,zakopiance" w Poroninie.
labas
25 Lis 2010, 19:46
Barbossa!
Specustawa pozwala na rózne rózności - klauzulę natychmiastowej wykonalności, zajęcie terenu - ale nigdzie nie znajdziesz w ustawie zmian dotyczących wydania pozwolenia na budowę, bez załącznika o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane....
tak,tak, Panie Kolego.....
bobiczek
25 Lis 2010, 19:42
w specustawie decyzja lokalizacyjna załatwia temat
Barbossa
25 Lis 2010, 19:32
A u mnie - srutututu - wydano pozwolenie na budowę, bez załącznika o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane.
I jak to moZna?
bobiczek
25 Lis 2010, 19:21
Pewnie działkę zabiorą.
labas
25 Lis 2010, 19:14
witam. mam pytanko moze ktos sie orintuje ,zaczolem fundamenty a prawomocne pozwolenie bede mia za tydzien ale takze za tydzien inspektora budowlanego z zaproszenia zyczliwego sasiada ,jakie moga byc kosekwencje ?? dzieki za odpowiedz.......
Gość: greg
25 Lis 2010, 19:10
Polecam
Pozdrawiam
Marcin Szymanik
Redakcja
13 Sie 2010, 12:03
Może ktoś wie jak to jest naprawde z domkami holenderskimi. Trzeba mieć pozwolenia czy nie..
Gość: 40-to latek
13 Sie 2010, 11:56
Bez zezwolenie można budować posesje w postaci krzyża. Przykład Krzyża przed Pałacem prezydenta pokazuje , ze krzyż łatwo postawić a nie da się rozebrać. Więc należy budować posesje w postaci krzyża i urzędnicy będą się bali to ruszyć - aby nie narazić się biskupom KK..
Gość: Bez zezwolenia mozna jako krzyż
23 Lip 2010, 06:16
ona zgłoś swojej teściowej. W jakim kraju my żyjemy, każdy na każdego donosi, bo nie może znieść, że sąsiad ma lepiej.....:(
Gość: anty
07 Lut 2010, 09:47
witam a moze wiecie gdzie zglosic jak ktos pobudowal garaz bez planow bez zadnego pozwolenia na dzialce rolnej budowlanej
Gość: ona
28 Gru 2009, 20:23
co ma sposób posadowienia do pozwolenia,nie wolno mylić dwóch pojęć, na zgłoszenie bydynek można postawić na 120 dni, natomiast garaż wszystko jedno czy jest to blaszak nie połączony trwale z gruntem, czy garaż murowany na własnym fundamencie jest WYMAGANE pozwolenie na budowę i w miejscu gdzie nie ma planu - decyzja o warunkach zabudowy
Gość: baba jaga
03 Gru 2009, 15:45
Bez pozwolenia lub zgłoszenia, na działce budowlanej, można postawić tylko małą architekturę i ogrodzenie (za wyjątkiem ogrodzenia graniczącego z „miejscem publicznym”).
Jesli nazwiesz "to-to" garażem, to tylko na pozwolenie.
bajbaga
24 Lis 2009, 17:32
nie ,stawiasz i masz ,w razie życzliwych sąsiadów i kontroli musisz jedynie udowodnic ze konstrukcja nie jest trwale połączona z gruntem i mozna ją w kazdej chwili przestawic w inne miejsce
solar-went
24 Lis 2009, 17:25
Czy postawienie na własnej działce garażu blaszanego (3x5) z blachy trapezowej, posadzka z kostki brukowej, nie związany trwale z gruntem, wymaga zgłoszenia czy pozwolenia?
Gość: henryk1548
24 Lis 2009, 17:22
A wiesz, Twoja historia przypomniała mi wierszyk, który usłyszałem w filmie "Dzień świra":
modlitwa Polaka
Gdy wieczorne zgasną zorze
zanim głowę do snu złożę
modlitwę moją zanoszę
Bogu Ojcu i Synowi
dopierdolić sąsiadowi
dla siebie o nic nie wnoszę
tylko mu dosrajcie proszę
Kto ja jestem Polak mały
mały zawistny i podły
jaki znak mój - krwawe gały
odtąd wznoszę swoje modły
do Boga Marii i Syna
zniszczcie tego skurwysyna
mego rodaka, sąsiada
tego wroga, tego gada
żeby mu okradli garaż
żeby go zdradzała stara
żeby mu spalili sklep
żeby dostał cegłą w łeb
żeby mu się córka z czarnym
żeby wogóle miał marnie
żeby miał eidsa i raka
oto modlitwa Polaka
Marcin123
09 Lis 2009, 06:48
sąsiad bez pozwolenia buduje uciązliwy dla mnie dom co powaznie narusza atrakcyjność mojej działki.jest recydywistą, ma miejsce by budować szanując sąsiada,co radzicie
Gość: pnsas
08 Lis 2009, 21:55
To prawda, ale kuriozalne jest to że "Wpływy z kar stanowią dochód budżetu państwa." a więc wieka kara to nie jest.
Marcin123
23 Paź 2009, 09:29
Dodam tylko, że ustawowy termin na wydanie pozwolenia na budowę to 65 dni + ilość dni w przypadku „uzupełnienia”, czyli w tym przypadku max. 75 dni. Po tym okresie na urząd zostanie nałożona kara w wysokości 500zł za każdy dzień zwłoki.
bajbaga
22 Paź 2009, 13:02
Jeżeli w podanym terminie uzupełnisz wszystkie braki, które podano w postanowieniu, to prawdopodobnie w ciągu kilku dni dostaniesz decyzję o pozwoleniu na budowę.
HenoK
22 Paź 2009, 12:35
mam pytnko złożyłam dokumenty o pozwolenie w swoim mieście po miesiącu dostałam postanowienie,chodzi o brak jakiegoś podpisu mojego architekta,w postanowieniu zostało napisane,że w ciągu 10 dni muszę wszystko ponownie złożyć a braki uzupełnić,czy nadal będę musiała czekać tak długo na wydanie pozwolenia? czy czas ten się skrócił,skoro dostałam postanowienie,czy ktoś się orientuje???
Gość: bara
22 Paź 2009, 12:13
sąsiad chce rospocząc podniesienie Fudametów domu budowa tego domu rozpoczęła sie 35 lat temu ,dom jest w mojej granicy działki .Czy on może podnieśc ten dom bez mojej zgody. Chcialam zaznaczyc że on mieszka już w tych fudametach tyle lat i nie wykonał żadnych zmian prosze o pomoc !!
Gość: Asia
27 Lip 2009, 14:26
to juz zalezy jakich masz sasiadów i w jakim miejscu mieszkasz ,prawnie nie mozesz robic nic ale jesli nikt zyczliwy nie bedzie nic dzwonił do nikogo to robic mozesz ,zawsze mozesz powiedziec ze niwelujesz grunt wrazie czego
janekluki
18 Cze 2009, 17:24
przepisy niestety znam ale dzięki za podpowiedzi, ekipa na razie wyjechała odpocząć tak więc jest szansa że poczekają aż wszystko się uprawomocni
Alojka
18 Cze 2009, 16:40
budowę możesz rozpocząć jeżeli w ciągu 14 dni od momentu otrzymania pozwolenia na budowę żadna ze stron nie wniesie odwołania - wtedy decyzja staje się ostateczna. Po tym czasie na 7 dni przed przystąpieniem do budowy musisz zawiadomić inspektora nadzoru budowlanego.
Gość: architekt
18 Cze 2009, 09:05
Teoretycznie nie możesz rozpocząć robót. Po uprawomocnieniu się pozwolenia na budowę musisz jeszcze zgłosić rozpoczęcie robót budowlanych i tak jak pisze acia jeśli po 7 dniach nikt nie zgłosi sprzeciwu to możesz zaczynać.
Ja bym na Twoim miejscu poczekała chociaż aż dostaniesz decyzję o pozwoleniu na budowę. Czasami są "przychylni" sąsiedzi i potrafią złożyć donos do gminy że stawiasz samowolę budowlaną. Po co zaczynać budowę od problemów i finansowej kary?
Z drugiej strony znam przypadek budowy która zaczęła się na pół roku do przodu zanim było pozwolenie i się tez nic nie stało tylko w takim przypadku trzeba dogadać się z kierownikiem żeby wpisy robił ze wstecznymi datami.
kingaj
18 Cze 2009, 08:10
A budynek masz już przez geodetę wytyczony? O ile wiem to po uprawomocnieniu się pozwolenia należy zgłosić rozpoczęcie robót i dopiero po tygodniu jak nie ma sprzeciwu może wejść geodeta, który dokonuje pierwszego wpisu do KB i wtedy można dopiero zacząć kopać.
acia
18 Cze 2009, 06:29
Kochani a może mi podpowiecie czy mając jeszcze nie prawomocne pozwolenie na budowę mogę kopać dół pod piwnicę? czy można to jakoś ominąć, że to jeszcze nie zaczęcie budowy? Pytam bo pozwolenia jeszcze nie mam (mam nadzieję ze otrzymam je w piątek) a w przyszły piątek wchodzi ekipa budowlana (już przesuwałam termin i boję się że zrezygnują jak będę to ciągle przesuwała) proszę poradzcie coś
Alojka
17 Cze 2009, 18:03
Dorcia, jeśli nie ruszyłaś z budową w ogóle w przeciągu 2 lat, to rzeczywiście Twoje pozwolenie wygasło. Procedurę należy zaczynać od nowa. Trzeba było zrobić wytyczenie chociaż budynku żeby geodeta mógł się wpisać do dziennika to już sprawa byłaby załatwiona i nie trzeba by było martwic się że leci termin. No ale nie ma co płakać nad czymś czego się nie zrobiło bo to nie ma sensu.
Procedura uproszczona wcale nie jest taka uproszczona, dokumentację i tak trzeba przygotowywać w komplecie.
kingaj
17 Cze 2009, 11:35
masz dwa wyjscia
jedno to geodeta niech wytyczy fundamenty i z data przeszła tak zeby łapało sie na te dwa lata od wydania pozwolenia i kierownik budowy musi rozpoczac dziennik z tez z takim dniem ze rozpoczeto budowe ,i po zalaniu fundamantów mozna juz oficjanie budowac bez zadnego bulu ,druga to ubiegac sie ponownie o pozwolenie ale mogą byc juz jakiez zmiany w praiwe i nastapic kłopoty ,a na nowelizacje to bym nie liczył w najlizszym rokuczy nawet kilku lat
janekluki
17 Cze 2009, 11:34
a co jeśli miałam pozwolenie na budowę przed 2008r-obowiązywały wtedy 2 lata, które mi już minęły- całą procedurę mam zaczynać od nowa? 1. co z projektem, który w 3 egzemplarzach wtedy zdałam do odpowiednich władz i mam teraz tylko swój; 2.czy może czekać na nowelizację / budowa bez pozwolenia na domki jednorodzinne/, ale i tak potrzebne są 4 egz. projektu. Proszę o pomoc!
Gość: Dorcia
17 Cze 2009, 11:05
W 2008 roku zmienione zostały terminy ważności pozwolenia na budowę - do rozpoczęcia budowy a także przerwy w pracach budowlanych nie mogą być dłuższe niż 3 lata. Zmiana dotyczy pozwoleń wydanych po opublikowaniu ustawy (dz. Ust. 145 z2008r)
Redakcja
04 Cze 2009, 07:58
To zależy kiedy zostało wydane, ja mam na dwa lata wydano je 03 lipca 2008 roku, a mój sąsiad, który dostał pozwolenie 03 października 2008 roku ma już na trzy lata.
Pozdrawiam
acia
02 Cze 2009, 08:16
Pozwolenie na budowę wygasa 3 lata po wydaniu a nie 2. Proszę przeczytać art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego.
Gość: Tomek z Wawy
02 Cze 2009, 08:10
Takie same jak do tej pory tylko się inaczej nazywają. Mam nadzieję że te zmiany nie przejdą.
Deggial
08 Maj 2009, 06:13
Witam, czy wiadomo już kiedy nowelizacja ustawy wejdzie w życie?
Jakie dokładnie dokumenty będą wymagane dla działki nie objętej zagospodarowaniem terenu?
Gość: Mmmm
07 Maj 2009, 19:15