Budujemy Dom
Instalacje / Kominki i kominy / Artykuły

Na co zwracać uwagę podczas budowy i remontu komina?

Tradycyjny murowany komin w nowym domu to rzadkość. Zastąpiły je kominy prefabrykowane – łatwiejsze w montażu, o gwarantowanej jakości i z wieloletnią gwarancją. Coraz częściej też zamiast próbować naprawiać stary komin decydujemy się po prostu na zastąpienie go nowym z prefabrykatów.

Na co zwracać uwagę podczas budowy i remontu komina?

Uwaga!Z artykułu dowiesz się:

  • Czym charakteryzuje się kanał dymowy, spalinowy i wentylacyjny?
  • Jakie są rodzaje kominów?
  • Co charakteryzuje wkład stalowy i kiedy się go stosuje?
  • Gdzie powinien być umieszczony komin, by właściwie spełniał swe zadania?
  • Dlaczego tak ważne jest prawidłowe wykonanie obróbki blacharskiej?
  • Jakie są orientacyjne ceny budowy komina?

Komin musi być przede wszystkim dopasowany do urządzenia z którym ma pracować. Innych materiałów wymagają mające zaledwie kilkadziesiąt °C i mnóstwo wilgoci spaliny z kotła kondensacyjnego, niż gorący i suchy dym powstający ze spalania węgla.

KANAŁY W KOMINIE - DYMOWE, SPALINOWE LUB WENTYLACYJNE

Najczęściej w jednym kominie grupuje się po kilka kanałów o różnym przeznaczeniu
Najczęściej w jednym kominie grupuje się po kilka kanałów o różnym przeznaczeniu. (fot. Schiedel)

Komin składa się z jednego albo kilku kanałów o odmiennym przeznaczeniu. Od typu kanału zależy rodzaj materiału użytego do jego budowy, wymiary, wymagana szczelność, odporność na wysoką temperaturę i substancje chemiczne. Z tego powodu należy znać obowiązującą nomenklaturę, bo inaczej może się okazać, że wydaliśmy pieniądze na coś, co nijak nie odpowiada naszym potrzebom. Kanały w kominach dzielimy na kilka typów.

Dymowe – do kotłów na paliwa stałe, kominków i pieców. Muszą być odporne przede wszystkim na wysoką temperaturę i pożar sadzy. Wykorzystują naturalny ciąg, wynikający z różnicy temperatury i wysokości komina. Z założenia nie występuje w nich kondensacja pary wodnej.

Coraz częściej jednak producenci zalecają, aby kanał był odporny przynajmniej na ograniczoną kondensację, do której może dochodzić, gdy urządzenie pracuje ze znacznie zmniejszoną mocą. Wystarcza umiarkowana szczelność, bo w kanale panuje podciśnienie względem środowiska zewnętrznego, przez drobne nieszczelności co najwyżej zasysane jest powietrze. Minimalna średnica takiego kanału to 15 cm lub wymiar 14 × 14 cm.

Spalinowe – odpowiednie do kotłów gazowych i olejowych. Przepływające gazy mają w nich niższą temperaturę niż w kanałach dymowych, lecz dochodzi w nich do kondensacji, czyli wykroplenia się pary wodnej. Trzeba tu jednak wprowadzić rozróżnienie niezwykle istotne dla wymieniających stary kocioł na nowy. Kotły niekondensacyjne dają wyższą temperaturę spalin, niż urządzenia kondensacyjne.

Ponadto w tych pierwszych wykrapla się znacznie mniej kondensatu. Wymagania odnośnie szczelności są niższe, bo komin pracuje w warunkach podciśnienia, wykorzystując naturalny ciąg. Spaliny z kotłów kondensacyjnych charakteryzuje za to niższa temperatura i większa kondensacja. Przetłacza je zaś wentylator, co oznacza nadciśnienie w kominie. Powinien więc być on bardziej szczelny.

W efekcie komin wystarczający do kotła niekondensacyjnego może być nieodpowiedni do urządzenia kondensacyjnego. W takiej sytuacji konieczne może być zastosowanie wkładu lub wykonanie nowego odprowadzenia spalin, np. przez ścianę zewnętrzną. Mogą mieć rozmaitą średnicę, nawet zaledwie 8 cm.

Wentylacyjne – to kanały odprowadzające z domu zużyte, zanieczyszczone powietrze. W związku z tym nie muszą być odporne ani na agresywne substancje chemiczne, ani na wysoką temperaturę. Najczęściej grupuje się je po kilka, w jeden komin obok kanałów dymowych albo spalinowych Tradycyjnie murowano je z cegły, lecz od lat powszechnie używa się specjalnych pustaków ceramicznych lub kształtek silikatowych.

Muruje się z nich szybciej, zajmują mniej miejsca, są lżejsze, a kanały mają gładkie ścianki. W przypadku kominów systemowych, stosuje się zaś odpowiednio ukształtowane pustaki obudowy z 1 bądź 2 dodatkowymi kanałami wentylacyjnymi. Jeżeli potrzebujemy ich więcej, możemy dodać systemowe pustaki wentylacyjne. Typowy wymiar tego rodzaju kanałów to 14 ×14 cm albo średnica 15 cm. Jednak w kominach prefabrykowanych proporcje kanałów bywają bardzo różne.

Zastosowanie rur kanalizacyjnych do odprowadzenia spalin jest niedopuszczalne
Zastosowanie rur kanalizacyjnych do odprowadzenia spalin jest niedopuszczalne. Takiego rozwiązania nie można porównywać z jakimkolwiek systemem kominowym. T. Zabawa)

RODZAJE KOMINÓW

Przeznaczenie poszczególnych kanałów w kominie to jedno, a materiał, z którego go wykonano – drugie.

Murowane, czyli tradycyjne kominy buduje się z pełnej cegły ceramicznej. Bez wkładów są odpowiednie tylko do kominków, pieców i kotłów na paliwo stałe. Chociaż w przypadku tych ostatnich, producenci coraz częściej zalecają stosowanie wkładów. Kanały wentylacyjne też mogą być murowane z cegły, ale od wielu lat powszechnie stosuje się do tego pustaki wentylacyjne. W remontowanym domu raczej nie stawia się nowych kominów murowanych, lecz te już istniejące nierzadko trzeba naprawić lub zaadaptować. Stary komin po dodaniu wkładu pełni faktycznie jedynie funkcję obudowy. Gdy istniejący komin ceglany jest do rozebrania, to zamiast wznosić drugi taki sam – zwykle więcej sensu ma postawienie w tym miejscu komina systemowego.

Prefabrykowane ceramiczne mają wykonany z ceramiki kanał dymowy albo spalinowy i obudowę z lekkiego betonu (najczęściej keramzytobetonu). Przestrzeń pomiędzy nimi pozostaje pusta lub jest wypełniona twardą wełną mineralną jako izolacją cieplną. Jeżeli przewidziano pustkę, może ona służyć do zasysania powietrza potrzebnego do spalania do kotłów z zamkniętą komorą. Rodzaj dobranej ceramiki determinuje stopień odporności komina na temperaturę oraz działanie kondensatu, zaś sposób łączenia poszczególnych odcinków rury wewnętrznej decyduje o klasie szczelności.

Z tych względów ceramiczne kominy prefabrykowane to w istocie bardzo różne produkty, przystosowane do pracy z odmiennymi urządzeniami grzewczymi:

  • dymowe do kominków, kotłów na paliwa stałe i pieców;
  • spalinowe do kotłów kondensacyjnych gazowych i olejowych z wentylatorem, a więc odporne na kondensat i o wysokiej szczelności;
  • spalinowe do kotłów gazowych i olejowych niekondensacyjnych bez wentylatora, a więc wykorzystujące ciąg naturalny;
  • uniwersalne, nadające się de facto do kotłów na paliwa stałe oraz gazowych i olejowych niekondensacyjnych. Dla urządzeń kondensacyjnych ich szczelność i odporność na kondensat jest zbyt niska. Nazwa uniwersalne jest więc dość myląca, bo wymieniając kocioł na kondensacyjny powinniśmy taki komin wyposażyć we wkład stalowy. Świadomość zróżnicowania parametrów kominów ceramicznych jest więc ważna nie tylko dla kupujących nowe ale również dla tych, którzy chcą wymienić kocioł.
Kominy ceramiczne mają kanał dymowy lub spalinowy z odpowiedniej ceramiki, obudowę zaś z betonu lekkiego
Kominy ceramiczne mają kanał dymowy lub spalinowy z odpowiedniej ceramiki, obudowę zaś z betonu lekkiego. (fot. CJ Blok)

Prefabrykowane stalowe mają wewnętrzny kanał z odpowiedniego rodzaju stali, ocieplenie z wełny mineralnej oraz zewnętrzny płaszcz z blachy stalowej lub aluminiowej. Od gatunku stali zależy możliwy zakres zastosowań. Mogą być:

  • żaroodporne do kotłów na paliwa stałe, kominków i pieców;
  • kwasoodporne do kotłów gazowych i olejowych kondensacyjnych lub tradycyjnych;
  • emaliowane – do kotłów na paliwa stałe, ale w pewnym stopniu odporne na kondensat.

Trzeba jednak zaznaczyć, że stal może mieć bardzo różny skład. Zastosowane domieszki oraz inna grubość blachy istotnie wpływa zaś na właściwości. Dlatego trzeba trzymać się ściśle zaleceń producenta danego systemu kominowego.

Kominy stalowe w domach jednorodzinnych to przede wszystkim izolowane kominy zewnętrzne
Kominy stalowe w domach jednorodzinnych to przede wszystkim izolowane kominy zewnętrzne. (fot. MK Systemy Kominowe)

Hybrydowe, czyli z wewnętrznym kanałem z ceramiki i obudową stalową, w których o właściwościach użytkowych decyduje przede wszystkim rodzaj ceramiki. Są one jednak znacznie lżejsze od typowych ceramicznych, przez co da się je zakotwić do ściany nośnej, bez oparcia na fundamencie.

Systemy powietrzno-spalinowe wyprowadzone przez ścianę zewnętrzną stanowią osobną klasę produktów. W przypadku kotłów gazowych z zamkniętą komorą spalania mogą zastąpić komin wyprowadzony ponad dach, co przy remoncie jest niejednokrotnie najwygodniejszym rozwiązaniem. Jednak możliwość ich zastosowania wymaga spełnienia szeregu warunków:

  • moc kotła nie przekracza 21 kW;
  • dom jest wolno stojący, a więc nie w zabudowie bliźniaczej ani szeregowej;
  • wylot spalin znajduje się w przewidzianej przez przepisy odległości od okien, chodnika itd.

Przewody powietrzno-spalinowe wykonywane są ze stali kwasoodpornej lub z tworzywa sztucznego. W tym drugim przypadku z tworzywa sztucznego jest tylko rura wewnętrzna (spalinowa), zewnętrzna zaś stalowa.

Wylot spalin umieszczono nieprawidłowo – zbyt blisko okna oraz poprzecznej ściany
Wylot spalin umieszczono nieprawidłowo – zbyt blisko okna oraz poprzecznej ściany. Efektem jest jej uszkodzenie. (fot. Schiedel)

WKŁADY STALOWE

Stary komin można zaadaptować, wyposażając go we wkład z odpowiedniego gatunku stali. Wtedy wkład pełni funkcję kanału dymowego lub spalinowego, dotychczasowy komin jest zaś tylko jego obudową. Wkłady występują przy tym w rozmaitych wersjach odpowiednich dla urządzeń na paliwa stałe lub gazowych. Mogą mieć najrozmaitsze średnice, przekrój okrągły lub owalny (do kanałów prostokątnych), być wykonane z odcinków rur sztywnych lub elastycznych. Oferta rynkowa jest tak bogata, jak rozmaite bywają sytuacje inwestorów.

Najczęściej decyzja o zakupie wkładu zapada przy zmianie kotła i rodzaju paliwa. Przyczyną jest adaptacja komina dymowego na spalinowy (dla kotła gazowego). Wkład może mieć wówczas wyraźnie mniejszą średnicę, co znakomicie ułatwia adaptację. Pozostała wolna przestrzeń bywa zaś wykorzystywana do zasysania powietrza. Rzadziej jest to dodanie wkładu stalowego na potrzeby nowego kotła węglowego lub kominka.

Wkłady to jednościenne rury z odpowiedniego gatunku stali, które wsuwa się w istniejący komin
Wkłady to jednościenne rury z odpowiedniego gatunku stali, które wsuwa się w istniejący komin. (fot. Komin-Flex)

MIEJSCE NA KOMIN

W remontowanym domu możliwość wyboru miejsca na nowy, dodatkowy komin jest ograniczona szeregiem czynników. Niemniej jednak, warto pamiętać jaka lokalizacja jest godna polecenia, czego zaś lepiej unikać.

Najlepiej, jeśli wylot komina znajduje się powyżej kalenicy. Niższe usytuowanie jest zwykle dopuszczalne, to trzeba się liczyć z wadami tego rozwiązania. W razie niekorzystnego kierunku wiatru mogą się pojawić problemy z ciągiem, a dym będzie zanieczyszczał połać dachową. Równocześnie im komin mniej wystaje ponad dach, tym lepiej. Przecież ta najwyższa część wystawiona jest na działania warunków atmosferycznych, parcie wiatru, wychłodzenie. Dlatego najbardziej godny polecenia jest komin blisko kalenicy. Jest wówczas wysoki, a równocześnie tylko niewielka jego część znajduje się ponad dachem. Ma to zresztą długą tradycję – wystarczy obejrzeć stare wiejskie domy.

Niejako odrębną kategorię stanowią kominy zewnętrzne. Jeżeli mają obsługiwać kominek lub kocioł na paliwo stałe, powinny być możliwie wysokie, bo od tego zależy prawidłowy ciąg. Z tego względu wskazane jest umieszczenie ich blisko kalenicy, np. przy ścianie szczytowej. Taki komin kotwi się łatwo do ściany budynku, zapewniając mu dobrą stateczność.

Jeżeli zaś sytuacja zmusza nas do postawienia komina przy niskiej ścianie i wyprowadzenia go na kilka metrów w górę bez oparcia, trzeba sprawdzić jakie metody jego usztywnienia przewiduje producent. W przypadku kominów ceramicznych jest to zwykle wzmocnienie obudowy z pustaków stalowymi prętami. Umieszcza się je w komorach w narożnikach pustaków i zalewa rzadką zaprawą. Jeżeli zaś komin jest bardzo wysoki albo w okolicy wieją niezwykle silne wiatry, stateczność komina można zwiększyć obudowując pustaki kominowe klatką ze stalowych kątowników.

Komin wystający ponad dach w pobliżu kalenicy to optymalne rozwiązanie
Jeżeli komin będzie niższy, wiatr może powodować zaburzenia ciągu
Komin wystający ponad dach w pobliżu kalenicy to optymalne rozwiązanie (a). Jeżeli będzie niższy, wiatr może powodować zaburzenia ciągu (b).
Komin w pobliżu wysokiej przeszkody zwykle działa źle, a wiatr spycha dym ku dołowi, powodując zanieczyszczenie połaci dachu
Komin w pobliżu wysokiej przeszkody zwykle działa źle, a wiatr spycha dym ku dołowi, powodując zanieczyszczenie połaci dachu.

Osobna kwestia to ciężar komina i wymagany w związku z tym sposób jego oparcia. Kominy stalowe są na tyle lekkie, że można je oprzeć na podłodze na gruncie lub stropie (kominy wewnętrzne) lub zakotwić do ściany (kominy zewnętrzne). Z kolei prefabrykowane kominy ceramiczne, chociaż bez porównania lżejsze od tych murowanych z cegły, wymagają przynajmniej oparcia bezpośrednio na podkładzie podłogowym (chudym betonie). Warstwę jastrychu oraz izolację cieplną trzeba usunąć. Może być nawet potrzebne wykonanie tzw. stopy fundamentowej. Najlepiej skonsultować się w tej sprawie z konstruktorem. Stopę wykonuje się zawsze dla kominów ceramicznych posadowionych na zewnątrz.

W przypadku komina ceramicznego na piętrze opinia konstruktora będzie bezwzględnie konieczna. Tym bardziej, jeżeli do takiego komina planujemy przyłączyć kominek lub piec. Wraz z obudową to zwykle ponad 200 dodatkowych kilogramów, skupionych na małej powierzchni.

UWAGA NA OBRÓBKI!

Przecieki wody deszczowej albo z topniejącego śniegu na styku komina z pokryciem dachowym to wyjątkowo częsta przypadłość. Żeby im zapobiec, stosuje się tzw. obróbki blacharskie.

Najbardziej tradycyjne rozwiązanie to wykonanie w kominie tzw. wydry, czyli podcięcia jego ścianek. Jednak zazwyczaj w kominach o grubych murowanych ścianach to nie wąska bruzda, w którą wsuwa się krawędź blachy. Prawdziwa wydra jest podcięciem płytkim, lecz szerokim na ok. 15 cm. Umieszcza się w nim pas blachy, u dołu formując kołnierz osłaniający pokrycie. Dzięki temu możliwe są wzajemne ruchy komina i pokrycia, a równocześnie woda nie przecieka.

Obecnie coraz powszechniej mianem wydry określa się wąską szczelinę wyciętą w bokach komina, w którą wsunięto odpowiednio wygiętą krawędź blachy. Taka obróbka musi być dwuelementowa. Jedna część przytwierdzona jest do komina, druga do pokrycia, zaś połączenie pomiędzy nimi to właściwie ukształtowany rąbek.

Systemowe kominy z obudową z cienkościennych pustaków trudno jest w ogóle podcinać, dlatego coraz częściej obróbki mocuje się na dotyk, uszczelniając połączenie specjalnymi taśmami lub masami dekarskimi. Wykonanie takiego trwałego uszczelnienia wymaga nie tylko użycia najwyższej jakości materiałów (działają na nie skrajne warunki atmosferyczne), ale i wielkiej staranności.

Godne uwagi są prefabrykowane obróbki blacharskie. Bardzo ułatwiają pracę, a jeżeli nie jesteśmy pewni umiejętności dekarzy – będą zdecydowanie najlepszym wyborem. Najczęściej są dostępne w najpopularniejszych, typowych wymiarach, choć są także firmy dostarczające je wykonane na wymiar.

Obróbki blacharskie to jedno z miejsc, w których najczęściej pojawiają się przecieki
Obróbki blacharskie to jedno z miejsc, w których najczęściej pojawiają się przecieki. Coraz częściej tradycyjne rozwiązania zastępują taśmy i uszczelniacze dekarskie. (fot. Wienerberger)

KOSZTY BUDOWY KOMINA

Koszty samego komina trzeba powiększyć o przynajmniej kilkaset złotych robocizny. Jednak zakres prac może być bardzo różny – czym innym jest rozebranie starego komina murowanego, niż zakotwienie do ściany zewnętrznej komina stalowego. Dodatkowo ten pierwszy przypadek będzie raczej częścią większego remontu. Nie zapominajmy też, że minimum 500 zł zapłacimy za obróbki blacharskie.

Ceny zależą w bardzo dużym stopniu od średnicy kanałów kominowych, ich rodzaju oraz, oczywiście, wysokości komina.

Ceramiczny komin dymowy (do kominka lub kotła na paliwo stałe) o średnicy 20 cm i wysokości 7 m z jednym kanałem wentylacyjnym to w przypadku markowych produktów wydatek około 2500 zł.

Za komin ceramiczny do kotła gazowego, o tej samej wysokości, ale o średnicy 12 cm, zapłacimy ok. 3500 zł.

Ceny kominów stalowych są zbliżone, chociaż te z kanałami dymowymi są zwykle nieco droższe, zaś spalinowe (do kotłów gazowych) bywają tańsze. Najprawdopodobniej jest to konsekwencja znacznych różnic w ilości zużywanej stali.

Zdecydowanie tańsze od kominów są wkłady stalowe, które kupimy już w cenie 1200 zł. Pamiętajmy jednak, że nie są to kompletne wyroby.

Jarosław Antkiewicz
fot. otwierająca: fotofixautomat / pixabay.com

aktualizacja: 2017-11-30

Dodaj komentarz

Zobacz też:

Zadaj pytanie naszemu ekspertowi
 
Produkty i firmy
Znajdź firmę lub produkt
ARCHONhome oferuje promocję na wybrane nowe modele kominków
ARCHONhome oferuje promocję na wybrane nowe modele kominków Sezon kominkowy rozpoczął się już na dobre. Dlatego oprócz przedstawienia nowości kominkowych, ARCHONhome oferuje również promocję na ...
Piec wolnostojący INVICTA ELO M
Piec wolnostojący INVICTA ELO M Piec wolnostojący ELO M biała emalia to nowość francuskiego producenta żeliwnych kominków firmy INVICTA.
Rekomendacja NAPE S.A. dla Schiedel
Rekomendacja NAPE S.A. dla Schiedel Firma Schiedel dokonała aktualizacji oceny efektywności energetycznej swojej wentylacji hybrydowej SCHIEDEL FLOW dla budynków jednorodzinnych ...
Najbardziej znane marki
Kominki i piece - ranking rozpoznawalności firm i produktów
Kominy - ranking rozpoznawalności firm i produktów
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze