Budujemy Dom

Rozmowy o budowaniu domu - wybór pompy ciepła

Artykuł na: 23-28 minut

Ekspert budowlany w obszerny sposób odpowiada na pytania inwestora dotyczące instalacji pompy ciepła.

Rozmowy o budowaniu domu - wybór pompy ciepła

Uwaga!Z artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego pompy nie są stosowane powszechnie?
  • Jaka jest zasada działania pompy ciepła?
  • Jakie są rodzaje źródła dolnego w pompie ciepła i czym się charakteryzują?
  • Czym jest źródło górne w pompie ciepła?
  • Na co zwracać uwagę przy wyborze pompy ciepła?
  • Od czego zależy sprawność energetyczna pompy ciepła?
  • Czy pompa ciepła możne być używana do chłodzenia pomieszczeń?
  • Jakie są koszty związane z instalacją pompy ciepła?

Inwestor: Dzień dobry, podczas rozmowy o ogrzewaniu mówił pan o pompie ciepła.

Ekspert budowlany: Dzień dobry, właściwie tylko zasygnalizowałem temat.

Właśnie. I teraz chciałbym do niego wrócić. Tyle się teraz mówi o energooszczędności w budownictwie. A pompa ciepła to chyba świetny sposób na obniżenie rachunków za ogrzewanie.

Już myślałem, że powie pan, że to świetny sposób na ich całkowite wyeliminowanie.

A nie jest tak?

Faktycznie, urządzenie to bazuje na darmowej energii, zmagazynowanej w gruncie, wodzie lub w powietrzu zewnętrznym. Ale by pompa działała, potrzebny jest prąd, a ten kosztuje. Oczywiście w porównaniu do innych sposobów ogrzewanie, ten i tak jest zdecydowanie najbardziej opłacalny.

To dlaczego pompy nie są stosowane powszechnie?

W niektórych krajach, np. w Skandynawii, są. U nas barierą są wysokie koszty inwestycyjne, ale to powoli się zmienia. I jest to zupełnie naturalne, jeśli pozna się zalety pomp ciepła. Co najistotniejsze, koszty ogrzewania budynku są niższe niż przy użyciu gazu ziemnego, nie mówiąc już o oleju opałowym czy gazie płynnym. Pompa jest przy tym bezobsługowa dla użytkownika, nie wymaga stawiania komina, wykonywania przyłącza gazowego do budynku ani składowania opału w jakiejkolwiek postaci, nie ma też mowy o zagrożeniach związanych z wyciekami gazu czy otwartym ogniem.

Nie bez znaczenia jest również aspekt ekologiczny – znakomita większość energii dostarczanej przez pompę do instalacji grzewczej to energia odnawialna, pozyskana z otaczającego dom środowiska, do którego zresztą szybko wraca. Jedyna wada to znacznie wyższy niż w przypadku instalacji kotłowej koszt inwestycji, dlatego na pompę ciepła decydują się przede wszystkim inwestorzy budujący na terenach, gdzie nie ma dostępu do gazu ziemnego. Tylko pompa ciepła może zwolnić ich z trudnego wyboru między zawsze dość uciążliwym w obsłudze kotłem na paliwo stałe a drogim w eksploatacji kotłem na gaz płynny czy olej.

Muszę jednak powiedzieć, że choć popularność pomp ciepła rośnie, wiedza na temat zasady ich działania wciąż jeszcze nie jest upowszechniona. A – wbrew pozorom – funkcjonowanie tego typu urządzeń nie jest aż tak bardzo skomplikowane. Pompa ciepła działa bowiem na podobnej zasadzie, jak lodówka.

Pompa ciepła
O instalacji pompy ciepła warto pomyśleć już na etapie projektowania domu. Pozwoli to nie tylko na wybór najlepszej lokalizacji urządzenia i zasobników c.w.u., ale także na optymalny dobór parametrów ogrzewania. (fot. Daikin)

Słyszałem o tym porównaniu.

Najlepiej tłumaczyć pewne kwestie obrazowo. Ciepło z otoczenia – tzw. źródła dolnego – przekazywane jest przez wymiennik ciepła (parownik) wypełniony oziębionym gazem (czynnikiem roboczym). Czynnik roboczy pod wpływem ciepła z otoczenia ogrzewa się i przechodzi w postać gazową. Następnie sprężarka spręża gaz – jego objętość maleje, za to temperatura rośnie. W skraplaczu gaz oddaje ciepło, które trafia do układu odbiorczego (źródła górnego), a ochłodzony przepływa przez zawór rozprężny, wraca do parownika i cały cykl rozpoczyna się ponownie.

Pompa nie wytwarza więc ciepła, tylko czerpie je ze źródła dolnego i przetwarza na użyteczną postać. Jak wspomniałem, aby mogła działać, potrzebne jest zasilanie z sieci.

Zasada działania pompy ciepła
Zasada działania pompy ciepła

Mamy więc źródło dolne i górne. Co może być tym pierwszym?

Do wyboru jest kilka wariantów. Jednym ze źródeł dolnych może być grunt. Musi pan bowiem wiedzieć, że ziemia, zasilana promieniowaniem słonecznym, jest ogromnym akumulatorem energii cieplnej. Można ja pozyskać na różne sposoby.

Najtańszym rozwiązaniem jest gruntowy kolektor poziomy, czyli zakopane zazwyczaj na głębokości ok. 1,5 m wężownice z rur wypełnionych niezamarzającym wodnym roztworem glikolu etylowego lub propylowego. Płyn ten, krążąc w rurach, odbiera ciepło z gruntu, a następnie przez wymiennik ciepła przekazuje je pompie ciepła.

Innym wariantem są kolektory pionowe. Działają na takiej samej zasadzie jak poziome, ale umieszczone są w pionowych odwiertach, głębokich na przynajmniej kilkadziesiąt metrów. Wymaga to użycia specjalistycznego sprzętu wiertniczego, co podraża inwestycję, ale kolektory pionowe – w przeciwieństwie do poziomych – praktycznie nie zajmują powierzchni na posesji.

Ciepło z gruntu można też pozyskać układając w ziemi kolektor ziemny w systemie z bezpośrednim odparowaniem. Są to miedziane rury, w których zamiast glikolu krąży czynnik roboczy pompy ciepła. Rurociąg pełni funkcję parownika, dzięki czemu wyeliminowany jest jeden wymiennik ciepła – pomiędzy płynem niezamarzającym w kolektorze ziemnym a czynnikiem roboczym pompy. Taki układ ma większą sprawność energetyczną.

Czy budowa kolektora poziomego to duży kłopot, wyjąwszy oczywiście rozgrzebanie działki?

Sama budowa to żaden problem, bowiem nie wymaga użycia specjalistycznego sprzętu – wystarczy zwykła koparko- spycharka. Za to potrzebna jest duża działka.

Budowa kolektora poziomego
Budowa kolektora poziomego nie jest droga i skomplikowana. Konieczna jest za to odpowiednio duża działka (fot. Sofath (De Dietrich)

Jak duża?

To kwestia warunków lokalnych. Wydajność kolektora poziomego jest silnie zależna od rodzaju gruntu oraz stopnia jego nasycenia wodą. Najlepiej gdy jest on gliniasty i mocno nasączony – 1 m² takiego gruntu ma wydajność cieplną na poziomie 30–40 W/m². W przypadku gruntu suchego, niespoistego, takiego jak spotykane w wielu regionach kraju piaski, wydajność ta spada do poziomu zaledwie 8–10 W/m². Do podejmowania wiążących decyzji niezbędna jest zawsze ocena fachowca – są firmy mające sprzęt do pomiarów przewodności i pojemności cieplnej gruntu.

Tak dla orientacji – jeśli ustalimy, że grunt ma wydajność ok. 15 W/m², pompa ciepła ma standardową wydajność (COP=3 i moc 10 kW, więcej o parametrach za chwilę), to na kolektor powinno się przeznaczyć ok. 500 m² działki. Na terenach wiejskich to właściwie drobiazg, jednak w rejonach podmiejskich, zurbanizowanych może być to trudne lub wręcz niemożliwe.

Proszę zwrócić uwagę na to, że powyższe parametry i obliczenia odnoszą się do wydajności cieplnej gruntu jako takiego. Sam kolektor jest tylko wymiennikiem, a więc gęstsze ułożenie jego rur w żaden sposób nie zwiększy ilości pozyskiwanego ciepła, za to w skrajnych wypadkach może sprzyjać tworzeniu się tarczy lodowej między blisko położonymi przewodami kolektora, kiedy ziemia się zanadto wyziębi. Odpowiednio dużą powierzchnię gruntu trzeba zająć i nic się na to nie poradzi.

Z kolektorem pionowym kłopotów jest mniej?

To zależy, jak na to patrzeć. Jak wspomniałem, budowa kolektora pionowego wymaga poświęcenia o wiele mniejszej powierzchni działki, lecz niech pan nie wierzy tym, którzy obiecują, że w ogóle jej to nie naruszy. Musi przecież na nią wjechać ciężki samochód ciężarowy z wiertnicą, co już jest sporym wyzwaniem. Co gorsza, podczas robót ziemię z odwiertu wypłukuje się wodą, więc po ich zakończeniu na działce pozostaje góra błota, z którym musimy coś zrobić, a w praktyce jedynym rozwiązaniem okazuje się zwykle wywiezienie.

Wykonanie odwiertów, ułożenie rur (zwanych sondami) wymaga przy tym nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale i specjalistycznych umiejętności, to zaś powoduje, że koszty budowy kolektora pionowego są wyższe niż poziomego. Przy czym są i zalety. W przypadku kolektora pionowego, rodzaj gruntu przy powierzchni ziemi nie ma większego znaczenia – i tak najlepiej pracuje jego część znajdująca się na głębokości przekraczającej 20 m. Na ogół temperatura gruntu jest tam niezależna od pory roku i wynosi około 10°C. To o wiele więcej, niż w przypadku kolektora poziomego, dla którego przyjmuje się temperaturę roboczą na poziomie 0°C.

Kolektor pionowy jest więc znacznie sprawniejszy energetycznie od poziomego. Można nawet powiedzieć, że powracający z odwiertu glikol jest w powierzchniowej warstwie gruntu niepotrzebnie chłodzony i dlatego zazwyczaj lepiej jest zrobić mniej odwiertów głębokich niż więcej płytkich. Oczywiście, uwzględnia się specyfikę struktury geologicznej w danym rejonie, wyższe koszty wykonania głębokich odwiertów oraz fakt, że wraz ze wzrostem ich głębokości rośnie długość rur kolektora, co zwiększa opory przepływu glikolu, a zatem i zużycie prądu.

Co jeszcze mamy do wyboru?

Popularnym rozwiązaniem jest wykorzystanie wody gruntowej lub powierzchniowej. Woda również bardzo dobrze akumuluje ciepło – temperatura wody podziemnej wynosi zwykle ok. 10°C. Aby pozyskać energię z gruntu, potrzebne są dwie studnie – czerpna i zrzutowa. Woda zasysana z pierwszej przepływa przez wymiennik pompy ciepła i ochłodzona trafia do studni zrzutowej.

Mankamentem tego rozwiązania jest to, że wody gruntowe często zawierają duże ilości żelaza i manganu, które zatykają filtry i wymiennik pompy ciepła. Bardzo wydajne są też kolektory poziome na dnie zbiornika wodnego (stawu, rzeki). Działają analogicznie do gruntowych kolektorów poziomych, ale woda jest znacznie lepszym nośnikiem ciepła niż grunt. Dodatkowo w tym przypadku nie ma problemu z nadmierną ilością minerałów.

Czy to już wszystkie opcje?

Zostało nam jeszcze powietrze, które co prawda nie jest najlepszym akumulatorem ciepła, ale urządzenia powietrzne (składające się z wymiennika i wentylatorów wymuszających ruch powietrza) są tańsze i łatwiejsze w montażu od gruntowych. Ponadto w tym przypadku nie ma znaczenia wielkość działki, rodzaj gruntu czy jakość wody gruntowej. Jednak ze względu na mniejszą efektywność ich pracy, często w okresie dużych mrozów często wymagają wspomagania ze strony tradycyjnych instalacji grzewczych (kocioł, kominek).

Trudno mi to zrozumieć – skąd taka pompa bierze ciepło, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera?

Nowoczesne pompy powietrzne mogą pracować efektywnie przy temperaturze zewnętrznej wynoszącej -15, -20, nawet –25°C. Pompy starszego typu przestawały działać przy –5°C, ale wprowadzenie nowych sprężarek rozwiązało problem.

No dobrze, a co ze źródłem górnym? Tak określa się instalację centralnego ogrzewania, prawda?

Tak, źródło górne to ta część domowej instalacji grzewczej, która przekazuje ciepło do pomieszczeń. Ze względu na niską temperaturę wody w obiegu w instalacji z pompą i duże powierzchnie grzejne, najlepsze jest ogrzewanie płaszczyznowe (podłogowe, sufitowe, ścienne). Może ono pracować przy temperaturze wody nie przekraczającej 40°C. Znacznie mniej skuteczne są grzejniki ścienne, dlatego stosuje się je w ostateczności, np. w remontowanych domach. Decydując się na ten wariant trzeba pamiętać, aby grzejniki były odpowiednio duże i były dostosowane do pracy z wodą o niższej temperaturze.

Dowiedziałem się sporo na temat źródeł ciepła, teraz chyba powinniśmy porozmawiać o samych pompach. Na co zwracać uwagę przy ich wyborze?

Najważniejszym parametrem określającym skuteczność działania pompy jest COP (ang. Coefficient of Performance). Jest to stosunek otrzymanej ilości ciepła do zużytej energii napędowej. Zależy on od dwóch czynników:

  • różnicy temperatury między źródłem dolnym, czyli miejscem, z którego pompa pobiera ciepło, a źródłem górnym, czyli instalacją grzewczą,
  • sprawności samej pompy ciepła. Przykładowo, gdy COP = 5, to przy pobranej z sieci elektrycznej mocy 1 kW, ogrzejemy dom z mocą 5 kW, z czego 4 kW pozyskamy za darmo z otoczenia.

Jak obliczyć niezbędną wartość współczynnika dla konkretnego budynku?

Można przyjąć, że jeśli dom ma dobrą termoizolację, to do ogrzania go wystarczy moc ok. 50 W/m². W domu energooszczędnym na 1 m² powierzchni potrzeba 20 W mniej, przy słabej izolacji cieplnej 20 W więcej. W budynkach starych, nieocieplonych na 1 m² potrzeba nawet 300 W mocy grzewczej i w takim przypadku ogrzewanie pompą ciepła nie ma najmniejszego sensu.

Zatem jeśli zbudujemy dobrze ocieplony dom o powierzchni ok. 120 m2, to będziemy potrzebować 6 kW mocy grzewczej?

Tak. 120 m² × 50 W/m² = 6 kW. Proszę jednak pamiętać, że w wypadku budynków o skomplikowanej architekturze, z dużymi przeszkleniami, zapotrzebowanie na moc grzewczą wzrośnie. Gdy chodzi o współczynnik COP, to w przypadku pomp korzystających z ciepła zawartego w gruncie i wodzie wynosi on zazwyczaj ok. 4. Porównując pompy różnych producentów trzeba sprawdzić, dla jakich warunków wyliczono współczynnik. Jego wartość zależy bowiem od różnicy temperatury między dolnym źródłem i roboczą temperaturą instalacji grzewczej. Porównywać da się tylko wskaźniki jasno opisane, np. COP wynosi 4 dla pracy przy temperaturze dolnego źródła 2°C i instalacji odbiorczej typu 35/30°C, czyli dla ogrzewania podłogowego.

Mam rozumieć, że sprawność energetyczna pompy jest zależna od instalacji, z którą będzie współpracować i od rodzaju źródła dolnego?

Dokładnie tak. Chodzi o to, że im mniejsza jest różnica temperatury między dolnym i górnym źródłem, tym łatwiej pompie "przepchnąć" ciepło między nimi. Czyli – sprawność systemu grzewczego z pompą ciepła jest odwrotnie proporcjonalna do różnicy temperatury źródła dolnego i górnego. Dla sprawności pompy, ważniejsze od parametrów samego urządzenia jest zapewnienie jej odpowiednio wydajnego źródła dolnego oraz takie wykonanie instalacji grzewczej, czyli źródła górnego, by mogła ona efektywnie spożytkować pozyskane ciepło. Krótko rzecz biorąc, żeby pompa mogła właściwie funkcjonować, musi być dopasowana do instalacji grzewczej i konkretnego budynku, a do niej z kolei musi być dobrane dolne źródło ciepła. Jeśli coś w tej układance nie pasuje, pojawią się problemy.

W internecie natknąłem się na informację, że pompy ciepła mogą być wykorzystywane także do chłodzenia pomieszczeń. Jak to możliwe?

Rzeczywiście, niektóre modele nadają się też do klimatyzowania pomieszczeń. Jest to możliwe dzięki odwróceniu kierunku przepływu ciepła – to pobierane z budynku jest przekazywane do dolnego źródła. Aby optymalnie wykorzystać taki tryb pracy, instalację wewnętrzną należy rozbudować o klimakonwektory, czyli nawiewniki chłodnego powietrza, zasilane wodą z pompy ciepła. Urządzenia te umieszcza się – podobnie jak jednostki wewnętrzne klimatyzatorów – możliwie wysoko, a ich pracą steruje się za pomocą pilota. Dobre efekty daje również chłodzenie sufitowe. W roli klimatyzatora najlepiej sprawdzą się rzadko u nas stosowane pompy typu powietrze/powietrze.

Urządzenie grzewczo-chłodzące
Niektóre pompy ciepła mogą też chłodzić budynek. Wówczas najlepiej zainstalować w pomieszczeniach urządzenia grzewczo-chłodzące, podobne do tych stosowanych w klimatyzacji (fot. Hewalex)

Powietrze/powietrze? A cóż to za szyfr?

Ze względu na rodzaj dolnego źródła, wyróżnia się następujące systemy pracy pomp ciepła:

  • grunt/woda – ciepło z gruntu zasila wodną instalację c.o.;
  • woda/woda – ciepło z wód gruntowych lub powierzchniowych zasila wodną instalację c.o.;
  • powietrze/woda – ciepło z powietrza zewnętrznego zasila wodną instalację c.o.;
  • powietrze/powietrze – ciepło z powietrza zewnętrznego zasila powietrzną (nadmuchową) instalacje grzewczą.

Choć pompy ciepła służą przede wszystkim do ogrzewania domu, a c.w.u. przygotowują dodatkowo, w sprzedaży są też urządzenia powietrze/woda, przeznaczone wyłącznie do przygotowania ciepłej wody.

Pompa ciepła może pozyskiwać energię na różne sposoby: z gruntu za pomocą kolektora poziomego lub pionowego, z wody gruntowej bądź powierzchniowej oraz z powietrza
Pompa ciepła może pozyskiwać energię na różne sposoby: z gruntu za pomocą kolektora poziomego lub pionowego, z wody gruntowej bądź powierzchniowej oraz z powietrza

To ciekawe rozwiązanie.

I nic dziwnego, że zdobywa coraz większą popularność. Tego typu urządzenia świetnie sprawdzają się np. w domach ogrzewanych kotłami na paliwa stałe. Taką pompę z wbudowanym zasobnikiem wody wystarczy ustawić w kotłowni zamiast zbiornika c.w.u. i podłączyć do prądu, i mamy rozwiązany problem podgrzewania wody latem, kiedy kocioł nie pracuje. Pompy do c.w.u. dość skutecznie konkurują z kolektorami słonecznymi – ich cena jest niższa od kosztu instalacji solarnej, a montaż o wiele mniej kłopotliwy. Oprócz powietrza atmosferycznego, jako dolne źródło ciepła można stosować powietrze odprowadzane z domu przez system wentylacji wywiewnej.

Pompa ciepła z podgrzewaczem do c.w.u.
Pompa ciepła z podgrzewaczem do c.w.u. (fot. Galmet)

Gdzie montuje się pompę powietrzną – na zewnątrz czy wewnątrz budynku?

To zależy od jej rodzaju. Urządzenia typu split składają się z dwóch jednostek – zewnętrznej i wewnętrznej. W tej pierwszej, odpowiadającej za pozyskiwanie energii z otoczenia, jest wentylator, powietrzny wymiennik ciepła, będący parownikiem pompy, sprężarka i zawór rozprężny. W drugiej, montowanej w budynku i odpowiedzialnej za przekazywanie ciepła do instalacji grzewczej, znajduje się skraplacz i pompa obiegowa c.o.

Z kolei urządzenia typu monoblok mają w jednej obudowie wszystkie podzespoły: sprężarkę, skraplacz, parownik z wentylatorem, zawór rozprężny i pompę obiegową. Ustawia się je zwykle na zewnątrz domu, do którego biegnie tylko przewód zasilający oraz dwie rury – zasilanie i powrót z instalacji c.o. Ale na rynku są też pompy monoblok, przeznaczone do montażu w budynku – powietrze jest zasysane i wyrzucane na zewnątrz odpowiednimi kanałami. Najczęściej to pompy małej mocy, wykorzystywane do przygotowania c.w.u.

Na zakończenie chciałbym dowiedzieć się czegoś o nakładach, jakie trzeba przeznaczyć na wyposażenie domu w pompę ciepła. Sam pan powiedział, że wysokie koszty inwestycyjne są najważniejszą barierą dla upowszechniania się tego typu urządzeń.

Niestety tak, pompy ciepła nie należą do urządzeń tanich. Na model o mocy 7–10 kW trzeba przeznaczyć przynajmniej 20 000 zł. Do tego dochodzi koszt zakupu zasobnika c.w.u. (2000–6000 zł) i wykonania źródła dolnego. Za studnię zapłacimy ok. 3000 zł, choć koszty znacznie wzrosną, gdy potrzebne będą głębsze odwierty, a woda będzie wymagała uzdatniania. Nieco droższy jest kolektor poziomy. Najdroższe rozwiązanie to kolektor pionowy – koszt drążenia sond pionowych może dojść nawet do 30 000 zł. Do tego dochodzą oczywiście koszty eksploatacyjne, choćby wspomniane opłaty za prąd potrzebny do pracy pompy.

Pompa ciepła nie należy do tanich urządzeń
Przy wszystkich swoich zaletach, pompa ciepła ma poważną wadę – nie należy do urządzeń tanich. Za model o mocy 7–10 kW zapłacimy przynajmniej 20 000 zł. Jednak w wielu przypadkach taka inwestycja z pewnością się zwróci (fot. Immergas)

To niemałe kwoty.

Oczywiście, dlatego trzeba dokładnie skalkulować opłacalność takiej inwestycji. Pomp ciepła nie stosuje się raczej tam, gdzie doprowadzony jest gaz ziemny. Co prawda decydując się na to paliwo trzeba doliczyć koszt wybudowania komina i kotłowni, których nie potrzeba przy pompie ciepła, ale i tak jego cena jest obecnie bardzo konkurencyjna.

Zatem pompy ciepła stanowią najczęściej alternatywę dla kotłów na paliwo stałe oraz ogrzewania domu drogim olejem opałowym bądź gazem płynnym. Nie tylko ze względu na znacznie niższe koszty eksploatacyjne, ale także wygodę, o której już mówiłem. W przeciwieństwie do kotłów, pompa jest praktycznie bezobsługowa. Dochodzi jeszcze kwestia ekologii, która ma znaczenie dla coraz większej liczby inwestorów. Szacuje się, że zasilane prądem pompy korzystają w ok. 70% z energii naturalnej.

Pompy ciepła należą do najbardziej przyjaznych środowisku urządzeń grzewczych
Pompy ciepła należą do najbardziej przyjaznych środowisku urządzeń grzewczych. Szacuje się, że korzystają w ok. 70% z energii naturalnej (fot. Stiebel Eltron)

Zobacz, jak sterować pompą ciepła

Redakcja BD

aktualizacja: 2018-07-20

Dodaj komentarz

Zadaj pytanie naszemu ekspertowi
 
 
Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Okres przetwarzania danych: Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania – czyli w tym konkretnym przypadku, do czasu udzielenia odpowiedzi. Masz prawo do: dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych lub ich przenoszenia. Możesz: odwołać zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych, zażądać, by Twoje wszystkie dane zostały usunięte. Podstawy prawne: art. 5, 6, 12, 13 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Czytaj więcej
Podwójna dotacja na powietrzne pompy ciepła
Podwójna dotacja na powietrzne pompy ciepła Od września do listopada 2018 r. można się ubiegać o Szwedzką Dotację na powietrzny system NIBE. Dotacja obejmuje 150 sztuk powietrznych ...
Pompy ciepła powietrze/woda z serii Dual LWD - zakres mocy 5-9 kw
Pompy ciepła powietrze/woda z serii Dual LWD - zakres mocy 5-9 kw Ogrzewanie, chłodzenie i przygotowywanie ciepłej wody użytkowej - seria alira LWD to niezawodne i efektywne rozwiązanie. Modele z rewersem ...
Gruntowa pompa ciepła Bosch Compress 6000 LW z kompaktową obudową i zasobnikiem
Gruntowa pompa ciepła Bosch Compress 6000 LW z kompaktową obudową i zasobnikiem Kompaktowa obudowa, nowoczesne sprężarki i wbudowane pompy o najwyższej sprawności - to wszystko sprawia, że gruntowa pompa ciepła Bosch ...

Jak doprowadzić powietrze do pompy ciepła?

Jak najlepiej doprowadzić powietrze do pompy ciepła? Czy kolektor poziomy można zastosować pod budynkiem w warstwie piasku stabilizowanego pod posadzką parteru? Doprowadzenie powietrza z czerpni tuż przy budynku. 

polecane produkty i technologie

Efektywne ogrzewanie z pomocą natury. Nowe powietrzne pompy ciepła w ofercie marki Buderus

Pompy ciepła Logatherm WLW zapewniają efektywne ogrzewanie poprzez wykorzystanie naturalnego źródła energii - ciepła z naszego otoczenia. Wysoka efektywność i nowoczesny wygląd to główne zalety nowych pomp ciepła marki Buderus.
Najbardziej znane marki
Pompy ciepła - ranking rozpoznawalności firm i produktów

Budujemy Dom 9/2018

Tradycyjnie już tematem numeru jesiennego wydania naszego miesięcznika jest smog w Polsce. Już niedługo zaczyna się sezon grzewczy i informacje na...

Tylko 9,95 zł

Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Dom Energooszczędny Vademecum ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze