Budujemy Dom
Przed budową / Poradnik prawny / Porady ekspertów

Służebność drogi koniecznej

Służebność drogi koniecznej

Kupiłem działkę, która ma dostęp do drogi publicznej przez służebność drogi o szer. 2 m. Chciałbym poszerzyć tę drogę, ale sąsiad, przez którego posesję ona biegnie, nie chce się zgodzić. Co mogę zrobić?


Odpowiedź eksperta: Ma Pan prawo zwrócić się do sądu i mocą jego orzeczenia ustanowić przymusową służebność drogi koniecznej. Ustanawia się ją, gdy nieruchomość nie ma dostępu do drogi publicznej lub jest on szczególnie niedogodny (jak w Pana przypadku). Nie zawsze jednak poszerzenie drogi będzie możliwe, choćby ze względy na np. sposób zagospodarowania działki sąsiada, układ granic albo ukształtowanie terenu. Sąd ocenia potrzeby nieruchomości izolowanej i "możliwości" nieruchomości, która ma być obciążona.

Przeprowadzenie drogi koniecznej musi nastąpić z najmniejszym obciążeniem gruntów, przez które droga ma prowadzić i oznacza określenie wynagrodzenia należnego właścicielowi nieruchomości obciążonej służebnością. Przepisy nie definiują jednak sposobu jego obliczenia. W praktyce sądy opierają się więc na opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego. Koszt jego powołania obciąża osobę wnioskującego o ustanowienie służebności.

Redakcja BD
fot. acia (forum.budujemydom.pl)

aktualizacja: 2015-06-11

Dodaj komentarz

Zobacz też:

Zadaj pytanie naszemu ekspertowi
 
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze