Budujemy Dom

Strefa magazynu / Budujemy Dom 11-12/2013

Kup bieżący numer Kup e-Wydanie Zaprenumeruj e-Prenumerata Na tablety

Urządzenia do zmiękczania wody

Normy dotyczące wody pitnej zwykle są przestrzegane przez zakłady wodociągowe, dzięki czemu można ją pić bez obaw. Jednak nie zawsze jesteśmy zadowoleni z jej jakości, zaś powodem – oprócz np. nieprzyjemnego zapachu chloru – jest bardzo często kamień, osadzający się np. w urządzeniach AGD. Właściciele domów z własnymi studniami nierzadko borykają się z wodą o wysokiej zawartości związków żelaza i manganu.

Własność wody nazywana twardością wynika z obecności rozpuszczonych w niej soli. Chodzi przede wszystkim o związki wapnia i magnezu. Oba te pierwiastki łatwo krystalizują, co powoduje powstawanie dobrze znanych nam wszystkim osadów, pojawiających się wszędzie tam, gdzie dociera woda – od wylewki prysznicowej po czajnik elektryczny. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 29 marca 2007 r. woda trafiająca do naszych kranów powinna mieć twardość w granicach 3,4–28 dH (stopni niemieckich), co odpowiada zawartości CaCO3 na poziomie 60–500 mg/l. Jeśli spojrzeć na mapę Polski, to wodą średnio miękką (3–7 dH) mogą cieszyć się nieliczni mieszkańcy rejonów, położonych przede wszystkim na południu kraju. Dominuje u nas woda średnio twarda i twarda, a w wielu rejonach dostępna jest wyłącznie woda bardzo twarda (ponad 21 dH). I to właśnie powoduje, że coraz popularniejsze stają się w naszych domach urządzenia do zmiękczania wody, czyli usuwania nadmiaru wapnia i magnezu.

Soli jak w kromce chleba

Na czym polega działanie zmiękczaczy? Woda przepuszczana jest przez złoże filtracyjne, zwane żywicą jonowymienną. Zawiera ona związki, które wyłapują kationy wapnia i magnezu. W rezultacie do domowej instalacji wodociągowej trafia woda miękka lub – po odpowiednim zmieszaniu z wodą surową – średnio miękka.

Oczywiście złoże nie może tak funkcjonować bez końca – w pewnym momencie zostaje bowiem nasycone jonami wapnia i magnezu. Wtedy konieczna jest tzw. regeneracja złoża, polegająca na przepłukaniu go solanką. W urządzeniach różnych producentów realizowane jest to rozmaicie, ale najważniejsze etapy to zawsze solankowanie i płukanie złoża. Co kilka lub kilkanaście dni, gdy pobór wody w domu jest znikomy (najczęściej w środku nocy), urządzenie napełnia miękką wodą zbiornik z solą tabletkowaną. Następnie roztwór solanki przepuszczany jest przez złoże filtracyj - ne, co powoduje, że kationy sodu wypierają z niego zalegające tam kationy wapnia i magnezu. Popłuczyny kierowane są do kanalizacji. Kolejny etap to przepłukanie złoża wodą surową (w dobrych urządzeniach etap ten jest w rzeczywistości podzielony na kilka podetapów, zapewniających właściwe wypłukanie, a potem spulchnienie i ułożenie kulek żywicy), popłuczyny znów trafiają do kanalizacji.

Adam Jamiołkowski
fot. Watersystem

Dalszy ciąg artykułu w wydaniu papierowym Budujemy Dom 11-12/2013
Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne Przejrzyj ten numer

Budujemy Dom 11-12/2013

Kup ten numer
Wydanie papierowe Wydanie elektroniczne
Pozostałe artykuły
Klub Budujących Dom


Wypełniaj ankiety i zbieraj punkty
na bezpłatną prenumeratę
i inne nagrody

  • Polecamy również
    Czas na Wnętrze Vademecum Domu Energooszczędnego ABC Budowania Dom Polski Wnętrza Twój Dom Twój Styl
Wydanie tabletowe
Budujemy Dom
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera BudujemyDom.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie miesięcznika "Budujemy Dom".
W każdy czwartek otrzymasz darmowy
poradnik budowlany, a w nim:
  • aktualności z rynku budownictwa jednorodzinnego,
  • porady budowlane,
  • najciekawsze tematy z forum.budujemydom.pl,
  • zapowiedź raportu miesiąca dostępnego w serwisie
    w pełnej wersji.

Czas na wnętrze